Są takie miejsca na mapie miasta, które wzbudzają kontrowersyjne uczucia – od politowania poprzez śmiech, aż po uwielbienie graniczące z kultem. Należą do nich bez wątpienia wrocławskie bary mleczne, których tak niewiele już zostało i których ikoną, wciąż żywą legendą, jest bar „Miś” przy ul. Kuźniczej.
Bar „Miś” był od zawsze skazany na sukces, głównie dzięki idealnej, z punktu widzenia studenta Uniwersytetu Wrocławskiego, lokalizacji. Ulica Kuźnicza bowiem, mimo że dopiero w przyszłym roku ma zamienić się w deptak, od zawsze takim nieoficjalnym deptakiem była. Trasa między gmachem głównym a Rynkiem jest wypełniona spacerującymi studentami od rana do wieczora – niektórzy nawet spędzają w tej okolicy większość swojego studenckiego życia.----------------
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze