Wrocławski magistrat wstępnie podsumował Sylwestra na wrocławskim Rynku. Urzędnicy podali, że w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia przez serce miasta „przewinęło się” około 54 tysiące osób. Podkreślili, że tegoroczna impreza była spokojna i bezpieczna.
W tym roku na scenie pojawiła się amerykańska grupa Village People, która dała 45-minutowy koncert zwieńczony przez jej największy hit, czyli „YMCA”. Nowy Rok przywitali także Kayah, Natalia Lubrano, Aro Kłusowski, Katarzyna Mirowska, Marta Kołodziejczyk, Daniel Moszczyński, Anna Maria Mbayo i Mikołaj Woubishet.
Prezydent Wrocławia podtrzymał trwającą już kilka lat tradycję, która zakłada rezygnację z pokazów pirotechnicznych w sylwestrową noc – kampania edukacyjna nosi tytuł „Wrocław nie strzela”. Organizatorzy zadbali także o komfort osób niepełnosprawnych - odbiór koncertu ułatwił podest.
Kilka minut po północy Jacek Sutryk złożył zebranym noworoczne życzenia.
– Był to bardzo spokojny sylwester. Policja nie odnotowała żadnych zdarzeń na terenie imprezy. Po jej zakończeniu służby porządkowe przystąpiły do sprzątania wrocławskiego rynku – informował tuż po zakończeniu Sylwestra Paweł Szot z wydziału komunikacji społecznej wrocławskiego magistratu.
Wydarzenie pochłonęło ok. 2 mln zł z miejskiego budżetu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze