W Hali Stulecia we Wrocławiu odbył się finał kampanii "HejTY reaguj". W wydarzeniu, oprócz kilku tysięcy uczniów udział wzięli też znani influencerzy, m.in. Rezigiusz, czy Daniel Ostaszewski, znany w social mediach jako "Megaostry". Zobaczcie zdjęcia z wydarzenia!
Kampania "HejTY reaguj" odbywała się we Wrocławiu przez cały miesiąc, a jej finał odbył się we wtorek, 7 października, w Hali Stulecia pod nazwą "AkcjaRELacja HejTY reaguj". Wydarzenie zorganizowano na wzór popularnych walk w oktagonie, gdzie publiczność stanowili uczniowie wrocławskich szkół. Na specjalnych planszach pojawiały się hasła z mową nienawiści, które początkowo wzbudziły śmiechy wśród młodych ludzi. Jednak przesłanie miały zgoła inne - miały one za zadanie udowodnić, że hejt jest bardzo zły i niepotrzebny. W czasie finału nie zabrakło też specjalnych pokazów filmowych, obecni byli też znani influencerzy - to m.in. Rezigiusz czy Daniel Ostaszewski "Megaostry".
Zapytaliśmy młodzież z Wrocławia, czym jest dla niej hejt. - Hejt to tak naprawdę szerzenie nienawiści, często bez powodu - mówi Hania z XVI Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. - Radzić możemy sobie na wiele sposobów, możemy np. zwracać się z naszym problemem do bliskich - dodaje. - Hejt trzeba zabijać w zarodku - słyszymy od młodzieży.
- Hejt to mowa nienawiści skierowana albo w moją stronę albo w przyjaciela - powiedział nam Sylwester. - Zależy o jakim hejcie mówimy. Jeśli ktoś się zaśmieje z kogoś w klasie i ta osoba też się zaśmieje i obróci to w żart to okej, ale jeśli nie, to sprawa jest o wiele gorsza - dodał Wiktor.
Według uczniów, podobne akcje dużo dają młodzieży. - Na początku ludzie śmiali się z tych obelg, a później jak obejrzeliśmy film to wszyscy milczeli. Sądzę, że takie wydarzenia są potrzebne - stwierdził Sylwester.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze