Reklama

Ostatni mecz Śląska przed play-off. Drużynę trapią choroby i kontuzje

22/03/2013 00:00

To nie przegrane w ostatnich spotkaniach wyjazdowych są obecnie największą bolączka wrocławskiego Śląska. Koszykarze Tomasza Jankowskiego, w ostatnich tygodniach rozbici przez kontuzje, na kilka dni przed spotkaniem z MOSiR-em Krosno cierpieli z powodów chorobowych.

O ile drużyna na początku tygodnia przystąpiła do treningów w pełnym składzie – zarówno z wracającymi do zdrowia Tomaszem Ochońko, jak i Pawłem Kikowskim, o tyle już we wtorek nie była w stanie odbyć zajęć w zaplanowanym zakresie, ze względu na objawy grypy żołądkowej, które zdiagnozowano u pięciu zawodników.

- Nie byliśmy w stanie przepracować tego tygodnia tak, jak to sobie zaplanowaliśmy, bo niektórzy zawodnicy lepiej poczuli się dopiero w czwartek, a bardzo osłabiająca choroba Pawła Kikowskiego trzymała nawet jeszcze w piątek – tłumaczy Maciej Szlachtowicz, menadżer wrocławskiego Śląska.

Występ najlepszego w tym roku strzelca zespołu stoi zatem pod dużym znakiem zapytania. Jakby tego było, do pauzującego już niemal od dwóch tygodni Adriana Mroczka-Truskowskiego, teraz dołączy także Krzysztof Sulima, który choć jest już w pełni zdrów, udał się do Białegostoku ze względu na sytuację rodzinną.


Śląsk w ostatnich meczach, zwłaszcza wyjazdowych, nie prezentuje się najlepiej. Zarówno w Poznaniu jak i Szczecinie zagrał mocno osłabiony, dwukrotnie schodząc z parkietu w roli pokonanych.

Tomasz Jankowski do wyników tamtych spotkań podchodzi jednak z odpowiednim dystansem. Śląsk I miejsce w tabeli od dawna ma już zapewnione, podczas gdy rywale – jak AZS Radex Szczecin przed tygodniem – wciąż walczą o „życie”. - Jeżeli ktokolwiek myśli, że teraz [po porażce w Szczecinie] ze Śląskiem będzie łatwo wygrać [w play-offach], to już przegrał... – odpowiedział niedawno tym, którzy w niespodziewanych porażkach Wojskowych upatrywali szansę na ogranie ich w serii play-offów.

- Łatwiej na będzie wejść w play-offy ze zwycięstwem w ostatnim pojedynku sezonu zasadniczego, aniżeli z przegraną. Dlatego chcemy wygrać, chcemy zaprezentować się jak najlepiej i zdobyć kolejne 2 punkty – mówi przed spotkaniem z MOSiR-em Krosno Marcin Flieger, rozgrywający Śląska.

To z kim wrocławscy koszykarze spotkają się w I rundzie play-offów, rozstrzygnie się w niedzielę, około godziny 20, czyli po zakończeniu pozostałych meczów 30. ligowej kolejki.

Początek ostatniego w tym roku meczu rundy zasadniczej we Wrocławiu, w sobotę o godzinie 18:00 w hali Kosynierka. Bilety w cenach 10-18 zł będzie można nabywać już od godziny 16 w kasach obiektu przy ul. Mieszczańskiej 11. Po spotkaniu Śląska z MOSiR-em koszykarze wrocławskiej ekipy rozdadzą oraz podpiszą kolekcjonerskie karty ze swoimi zdjęciami.




jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości