Widzisz kontrolera biletów na przystanku albo w tramwaju czy autobusie, wyciągasz telefon, zgłaszasz ten fakt w aplikacji, a odpowiednie powiadomienie dostają inni użytkownicy - tak w uproszczeniu działa aplikacja Mam Kanara, dostępna od jesieni zeszłego roku na urządzenia z Androidem. - Złap kanara, nim on złapie Ciebie - zachęcają twórcy narzędzia. Na sprawę ostro reagują przedstawiciele MPK. - Aplikacja jest skandaliczna - mówią i dodają, że podejmą kroki prawne, by ona zniknęła.
Aplikacja Mam Kanara powstała w ramach konkursu HackWro, czyli organizowanych w naszym mieście cyklicznych spotkań dla entuzjastów nowych technologii, programistów i grafików.
Autorzy zapewniają, że dzięki aplikacji znika stres związany z podróżami komunikacją miejską.
- Użytkownik może zgłosić obecność kontrolera biletów, jego lokalizację oraz „czas występowania“. Zgłoszenie rozprzestrzenia się po mapie zgodnie ze średnią prędkością transportu publicznego i ma określony „czas życia“. Każdy użytkownik wkraczający na teren działania kanara dostaje powiadomienie z zaznaczoną pozycją i polem działania kontrolera - wyjaśniają twórcy aplikacji.
Od października zeszłego roku aplikacja Mam Kanara jest dostępna na urządzenia z systemem Android. Od tego czasu pobrało ją już ponad tysiąc osób. Jej twórcy pracują aktualnie nad kolejnymi wersjami.
O to, co sądzą o aplikacji, zapytaliśmy przedstawicieli wrocławskiego MPK.
- Jest skandaliczna, zachęca ludzi do bycia nieuczciwymi. My z naszymi pasażerami zawieramy niepisaną umowę społeczną, w myśl której za przejazdy komunikacją miejską trzeba zapłacić kupując bilet. A tego typu aplikacje mają na celu namawianie ludzi do oszustwa - mówi Agnieszka Korzeniowska z MPK.
Jak podkreślają w MPK, autorom najwyraźniej zabrakło wrażliwości społecznej i wyczucia. Przedstawiciele przewoźnika tłumaczą, że rację mają internauci komentujący, że skoro kogoś stać na smartfona, to stać go i na bilet.
- Będziemy analizować też całą sprawę pod kątem prawnym. Postaramy się, by ta aplikacja zniknęła - zapowiada Agnieszka Korzeniowska.
A Wy co sądzicie o aplikacji Mam Kanara? Bylibyście skłonni z niej korzystać czy uważacie, że to nieuczciwe?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze