Policjanci złapali oszusta, który podając się za oficera CBA, wyłudził od seniorki 35 tys. zł. 21-latkowi grozi kara do 8 lat więzienia.
Fałszywy agent CBA zadzwonił do starszej pani i opowiedział jej o działaniach skierowanych przeciwko oszustom. Dodał, że potrzebuje jej pomocy, żeby namierzyć przestępców. Przekonał ją, żeby pomogła mu i wzięła udział w tajnej akcji, wykonując jego polecenia.
Seniorka poszła do banku zaciągnąć kredyt. Nie miała jednak przy sobie wszystkich wymaganych dokumentów i wróciła do domu. Powróciwszy do banku, wzięła kredyt na 35 tys. zł, które – zgodnie z poleceniami oszusta – zostawiła w umówionym miejscu.
Fałszywy oficer CBA namówił ją, by poszła do innego banku, gdzie otrzymała kolejny kredyt, tym razem w wysokości 45 tys. zł. Na miejscu dostała jednak dopiero pierwszą transzę.
– W tym momencie mężczyźnie w słuchawce puściły nerwy i zaczął na nią krzyczeć. Kobieta zorientowała się, że może mieć do czynienia z oszustem i poinformowała o tym zdarzeniu policjantów z Komisariatu Wrocław Śródmieście – mówi st. sierż. Dariusz Rajski z KMP we Wrocławiu.
Policjanci analizowani otrzymane informacje i sprawdzali miejsca, w których była kobieta. Rozmawiali też z poszkodowaną. Prowadzone przez nich działania operacyjne trwały kilka tygodni. Na początku kwietnia namierzyli osobę podejrzewaną o to oszustwo. Ustalili, że przebywał w pobliżu jednej z restauracji i zatrzymali 21-latka na parkingu, a w jego domu zabezpieczyli gotówkę.
Zatrzymany usłyszał zarzut oszustwa. Sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. 21-latkowi grozi kara do 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze