Śluza Opatowice po długiej przerwie miała zostać otwarta jeszcze w lipcu. Dziś miasto poinformowało, że całe postępowanie przedłuży się, bo konieczne jest wykonanie lepszego zabezpieczenia przejścia. "Chodzi o bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników - słyszymy.
Wygląda na to, że z przejścia będzie można korzystać dopiero jesienią. - Miasto i Wody Polskie muszą wprowadzić takie zabezpieczenia, które sprawią, że również najmłodsi potencjalni użytkownicy przejścia będą absolutnie bezpieczni w czasie korzystania ze śluzy. To nieco wydłużyło proces. Przed wejściem na koronę obiektu zamontowane zostaną też urządzenia regulujące i zarządzające dostępem do tej infrastruktury, które będą sterowane przez uprawnione osoby obsługujące śluzę - tłumaczy Tomasz Sikora z Biura Prasowego UM Wrocław. - Będzie elektryczna blokada, która automatycznie zablokuje wejście na teren śluzy, gdy wrota będą otwarte. Będzie też światło zielone, gdy ze śluzy piesi będą mogli korzystać - wylicza Tomasz Sikora.
Na jakim etapie jest całe postępowanie? Wody Polskie właśnie opiniują technicznie założenia, a Oficer Rzeczny już je zaakceptował. Przed końcem wakacji ZDiUM ogłosi przetarg na realizację tych prac. Ich wykonanie powinno potrwać kilka tygodni. - Ujęte zostały wszystkie elementy, które pozwolą bezpiecznie poruszać się po śluzie. Przejście będzie dostępne zarówno dla pieszych i rowerzystów prowadzących rower. Sam korytarz na śluzie będzie miał około 1,4 metra szerokości - dodaje Tomasz Sikora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze