Od piątku 3 stycznia wszyscy amatorzy mocnych wrażeń i pięknych widoków mogą podziwiać panoramę stolicy Dolnego Śląska i naszego regionu z puntu widokowego na 49. piętrze wieżowca Sky Tower. To najwyższy taki punkt w Polsce. - Do tej pory nikt w historii nie oglądał Wrocławia z takiej wysokości - mówią przedstawiciele spółki zarządzającej obiektem.
W piątek 3 stycznia na ostatnim, 49. piętrze Sky Tower otwarto najwyższy punkt widokowy w Polsce, usytuowany na wysokości 200 metrów nad ziemią.
- Dla porównania, punkt widokowy w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki znajduje się na wysokości 114 metrów, a we Wrocławiu do tej pory najwyższy był ten na kościele garnizonowym św. Elżbiety, na wysokości niespełna 80 metrów - podkreśla Małgorzata Danek, prezes zarządu Sky Tower S.A.
W piękną pogodę można stąd zobaczyć nawet Śnieżkę. Jak podkreślają przedstawiciele Sky Tower, do tej pory nikt w historii z tej wysokości Wrocławia nie oglądał.
Żeby jednak móc podziwiać panoramę naszego miasta i okolic ze szczytu wieżowca, najpierw trzeba kupić bilet w punkcie informacyjnym w galerii handlowej. W piątkowe przedpołudnie, na kilka godzin przed planowanym na godz. 15 pierwszym wjazdem, co rusz zjawiali tam się amatorzy pięknych widoków. Jednak na kupno biletu na któryś z najbliższych dni nie ma już szans.
- Sprzedaliśmy ponad 1,5 tysiąca biletów - mówi Wojciech Sury, rzecznik prasowy Sky Tower.
>Zobacz, jakie widoki czekają na Ciebie w punkcie widokowym w Sky Tower
Gdy już jednak zdobędziemy bilet, trzeba przejść do specjalnej szybkobieżnej windy - wejście znajduje się od strony ul. Gwiaździstej. Na 49. piętro wjeżdża się błyskawicznie. Wrażenia są podobne jak przy starcie samolotu - uszy się zatykają, a błędnik wariuje.
- Winda pokonuje jedno piętro w sekundę, więc podróż trwa niespełna 50 sekund - podkreśla Wojciech Sury.
Przypomnijmy, pierwotnie taras widokowy miał powstać na dachu wieżowca. Nie zgodziła się jednak na to straż pożarna.
Strażacy tłumaczyli, że nie zostały spełnione wszystkie warunki ewentualnej ewakuacji ludzi. Zabrakło m.in. drugiej klatki schodowej, a instalacje zamontowane na dachu, w przypadku pożaru, mogłyby poprzez przewody i urządzenia kierować dym z niższych pięter bezpośrednio na zwiedzających na tarasie.
W Sky Tower nie wykluczają jednak, że taki taras w przyszłości powstanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze