Zerwana trakcja na placu Dominikańskim była przyczyną paraliżu ruchu tramwajowego w czwartkowy poranek we Wrocławiu. Na szczęście awarię udało się już usunąć, wozy MPK wciąż mogą jednak kursować z poślizgiem.
Do zerwania trakcji na placu Dominikańskim doszło o godzinie 8.40, gdy w jednym z tramwajów złamał się pantograf i uszkodził przewody. Niestety usuwanie awarii trwało aż przez godzinę. Dlatego wszystkie linie tramwajowe kursujące przez to ważne skrzyżowanie musiały robić wielką pętlę w celu ominięcia newralgicznego miejsca.
Wozy MPK utknęły w zatorach na ulicy Kazimierza Wielkiego, placu Społecznym a nawet w rejonie mostu Grunwaldzkiego czy placu Jana Pawła II. Obecnie służbom udało się już usunąć awarię i naprawić zerwaną trakcję.
Ruch wraca jednak do normy powoli i w całym mieście pasażerowie powinni liczyć się z opóźnieniami w kursowaniu tramwajów, które dopiero przed południem mogą być zniwelowane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze