Reklama

Pięciosetowy bój w drugim półfinale. BBTS wygrywa z Cuprum Lubin [RELACJA]

28/12/2020 19:10

W drugim półfinale wrocławskiego turnieju po przeciwnych stronach siatki stanęły zespoły Cuprum Lubin i BBTS Bielska-Białej. Po wyrównanym pięciosetowym boju lepsi okazali się siatkarze z Bielska-Białej, którzy zmierzą się we wtorek w finale turnieju z gospodarzem eWinner Gwardią Wrocław.

Spotkanie lidera Tauron 1. Ligi z jedynym reprezentantem PlusLigi podczas tego turnieju od początku było wyrównane. Lubinianie utrzymywali dwa oczka przewagi, ale nie byli w stanie odskoczyć rywalom. Bielszczanom po mocnych zagrywkach Olega Krikuna udało się doprowadzić do remisu (11:11), ale za chwilę Cuprum ponownie wyszło na dwupunktowe prowadzenie. Prowadzenie to lubinianom udało się utrzymać do końca seta, a nawet je powiększyć. W pierwszej partii Cuprum zwyciężyło 25:21.


W secie drugim BBTS na początku wypracował kilkupunktową przewagę i nie oddał jej już do końca partii. Bielszczanie byli skuteczni w ataku i popełniali mało błędów. Cuprum starało się odrobić straty i podjąć walkę, ale bardzo dobrze dysponowani na przestrzeni całego seta siatkarze BBTS-u dowieźli zwycięstwo do końca, wygrywając w partii drugiej 25:21.

Reklama

Problemy w przyjęciu zagrywki po stronie bielszczan, spowodowały, że Cuprum rozpoczęło trzeciego seta od prowadzenia 4:1 i o czas dla swojego zespołu zmuszony był poprosić trener Harry Brokking. BBTS-owi udawało się momentami zmniejszać stratę i nawiązywać kontakt punktowy, ale po chwili lubiński zespół ponownie odskakiwał, nie pozwalając przeciwnikom się rozkręcić. Cuprum przy wyniku 17:11 przytrafił się przestój i po trzech kolejnych punktach bielszczan, Marcelo Frąckowiak trener lubinian postanowił ostudzić rosnący zapał rywala i wziął czas. Lubianie utrzymali zaliczkę punktową, którą wypracowali na początku partii i zwyciężyli 25:21.


W czwartą partię lepiej weszli siatkarze z Bielska-Białej. Lider zaplecza PlusLigi zdobył kilka punktów przewagi i kontynuował skuteczną grę w kolejnych akcjach. Na półmetku seta wszystko wskazywało, że o zwycięstwie w tym spotkaniu zadecyduje tie-break. W końcowej fazie seta przewaga bielszczan stopniała do zaledwie dwóch oczek i po stronie BBTS-u zrobiło się nerwowo. Podopieczni Harry’ego Brokkinga zachowali jednak zimną krew i doprowadzili do tie-break’a, wygrywając, zgodnie z „tradycją”- 25:21.

Reklama

Tie-break od początku stał pod znakiem wymiany ciosów. Piątego seta lepiej rozpoczęli lubinianie. Sergii Kapelus nie mógł poradzić sobie z blokiem Cuprum i podopieczni trenera Frąckowiaka wyszli na prowadzenie 7:2. BBTS nie miał zamiaru jednak odpuszczać i walka o zwycięstwo toczyła się do samego końca. Bielszczanie wręcz wydarli zwycięstwo siatkarzom z Lubina, którzy mieli już dwie piłki meczowe (14:12). BBTS zwyciężył w piątym secie na przewagi 16:14 i zmierzy się w finale z eWinner Gwardią Wrocław.


Cuprum Lubin 2:3 BBTS Bielsko Biała (25:21, 21:25, 25:21, 21:25, 14:16)


Aleksander Hutyra

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości