Są zarzuty dla pierwszych 6 osób, które naruszyły prawo podczas poniedziałkowego Marszu Niepodległości. Wśród nich jest czwórka mężczyzn w wieku od 31 do 40 lat oraz dwie siedemnastolatki.
Do tej pory łącznie policjanci zatrzymali 14 osób, które brały udział w zamieszkach po marszu z okazji 11 listopada. Przypomnijmy, że do starć z policją doszło po tym, jak delegat miasta przerwał przemarsz ze względu na stosowanie antysemickich haseł oraz rac.
Pierwsi zatrzymani już usłyszeli zarzuty. Dwie 17-latki odpowiedzą za znieważenie funkcjonariuszy. Kolejne cztery osoby z zarzutami to mężczyźni w wieku od 21 do 40 lat, mieszkańcy Wrocławia, a także powiatów wrocławskiego i kłodzkiego. Policja zarzuca im m.in. czynny udział w zbiegowisku pomimo wiedzy, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osoby lub mienie.
– Policjanci z wrocławskiej Komendy Miejskiej Policji, nadal analizują zabezpieczone nagrania i materiały w sprawie, które posłużą teraz do identyfikacji i wykonania dalszych czynności procesowych z pozostałymi osobami, które swoim zachowaniem naruszyły prawo – zapowiada oficer prasowy wrocławskiej policji asp. szt. Łukasz Dutkowiak.
ZOBACZ TEŻ: Poseł o rozwiązaniu marszu: „Działania władz miasta i policji wyglądają na ciężkie naruszenie prawa”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze