Pierwsze koncepcje budowy tego zbiornika powstały w 1975 roku, a więc dokładnie 50 lat temu. Do pomysłu wracano potem po powodzi z 1997 roku. Też bez efektów. Teraz ma się to zmienić. W czwartek Wody Polskie zleciły opracowanie dokumentacji projektowej dla zbiornika Kamieniec Ząbkowicki. Ma on zapewnić ochronę przeciwpowodziową Kamieńca Ząbkowickiego, Paczkowa, Otmuchowa, Nysy, Lewina Brzeskiego i Skorogoszczy.
Już w 2020 roku, by zbiornik mógł powstać, wyburzono całą wieś Pilce. Jej mieszkańców przekwaterowano do Kamieńca Ząbkowickiego. Ale zbiornik nie powstał do dziś. Teraz rząd obiecuje, że w 2027 roku będzie gotowy jego projekt. W tym samym roku ma się też zacząć budowa. Szacunkowy koszt inwestycji to 1,3 mld zł.
W planie jest budowa zapory wodnej o wysokości 19 m i długości 2,3 km. Dzięki niej powstanie zbiornik o powierzchni około 1000 ha i o maksymalnej pojemności do 104 mln metrów sześciennych. To dwa razy więcej niż fala powodziowa na Nysie Kłodzkiej w Bardzie z września 2024 roku.
W czasie suszy zbiornik będzie mógł uzupełniać poziom wody w Odsrze. Dodatkowo w planach jest stworzenie elektrowni wodnej, która będzie produkować zieloną energię. Zbiornik będzie źródłem wody pitnej dla mieszkańców i stworzy miejsce do wypoczynku i wędkowania.
- Budowa zbiornika Kamieniec Ząbkowicki to inwestycja, która znacząco poprawi bezpieczeństwo przeciwpowodziowe oraz retencję wód w regionie. Zbiornik domknie Kaskadę Nysy Kłodzkiej, usprawniając pracę czterech istniejących zbiorników: Topoli, Kozielna, Otmuchowa i Nysy. Dodatkowa rezerwa zasobów wodnych pozwoli skuteczniej ograniczać ryzyko powodzi i suszy w zlewni, co przyniesie ogromne korzyści dla całego regionu — powiedział Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze