Jeden mieszkańców miasta zastanawia się nad celowością ograniczeń prędkości tramwajów MPK na mostach, pod wiaduktami czy na rozjazdach. - Skoro niektóre obiekty inżynierskie są w bardzo dobrym stanie technicznym, to dlaczego tramwaje na siłę mają tam jechać wolno - zastanawia się nasz czytelnik.
Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że zgodnie z przepisami obowiązującymi w MPK Wrocław Sp. z o.o. tramwaje nie mogą jeździć po mostach z prędkością większą niż 15 km/h.
O ile mogę zrozumieć obowiązywanie takiego ograniczenia w przypadku mostów z torowiskami w złym stanie technicznym, o tyle niezrozumiałe wydaje mi się obowiązywanie takiego ograniczenia w przypadku mostów z torowiskami w stanie dobrym. Czy rzeczywiście ograniczenie prędkości do 15 km/h jest uzasadnione w przypadku mostu Pokoju, mostu Grunwaldzkiego, mostu Szczytnickiego, czy Mostów Warszawskich?
Czy ww. ograniczenie ogólne nie powinno zostać zniesione i zastąpione ograniczeniami szczegółowymi, uwzględniającymi specyfikę i stan techniczny każdego z mostów? Pragnę przy tym dodać, że mało który motorniczy przestrzega ograniczenia do 15 km/h na mostach.
Ponadto z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że zgodnie z przepisami obowiązującymi w MPK Wrocław Sp. z o.o. tramwaje nie mogą przejeżdżać przez rozjazdy oraz pod wiaduktami z prędkością większą niż 10 km/h. I tu również pojawia się analogiczne pytanie. Czy taki ogólny przepis mam sens? Czy rzeczywiście wrocławskie rozjazdy tramwajowe i trakcja pod wiaduktami są w tak złym stanie technicznym, że jazda z prędkością ponad 10 km/h jest niebezpieczna?
Chciałbym przy tym zwrócić uwagę na problem związany z czasem potrzebnym na przejazd przez skrzyżowanie. Sygnalizacja świetlna często ustawiona jest tak, że tramwaj jadący z prędkością 10 km/h przez rozjazdy nie jest w stanie w porę opuścić skrzyżowania. Motorniczy ma zatem do wyboru jazdę z prędkością przepisową i utknięcie na środku skrzyżowania lub jazdę z prędkością wyższą niż dozwolone 10 km/h i opuszczenie skrzyżowania na czas – zanim inni uczestnicy ruchu uzyskają zezwolenie na wjazd.
Czy również w tym przypadku nie lepiej byłoby znieść ograniczenie ogólne 10 km/h i zastąpić je ograniczeniami szczegółowymi, uwzględniającymi stan techniczny i geometrię rozjazdów na poszczególnych skrzyżowaniach oraz stan techniczny trakcji pod każdym wiaduktem?
Pragnę przy tym dodać, że mało który motorniczy przestrzega ograniczenia do 10 km/h na rozjazdach i pod wiaduktami.
Z poważaniem,
Dominik Niszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze