Sporo pracy mieli wrocławscy strażnicy miejscy, gdy w czwartkowe południe na wrocławski Rynek dotarł juwenaliowy pochód, który wyruszył z wybrzeża Wyspiańskiego. Pomogli m.in. rannej studentce, którą... koledzy wrzucili do fontanny i złapali żaka odpowiedzialnego za wlanie do wodotrysku środka pieniącego.
O godzinie 14, w czwartek 9 maja, jeden z uczestników imprezy z okazji juwenaliów, mężczyzna w wieku 20 lat wlał do fontanny na Rynku środek pieniący. Sprawca tego wybryku został ujęty przez patrol straży miejskiej. Mężczyzna będzie musiał pokryć koszty czyszczenia fontanny. A to niebagatelna suma, bo wyceniona przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta na około 3 tysiące złotych.
Pół godziny wcześniej, w trakcie imprezy z okazji juwenaliów, która odbywała się na Rynku, grupa studentów wrzuciła swoją koleżankę w wieku 20 lat do fontanny. Kobieta w wyniku pozornie bezpiecznego „dowcipu” swoich kolegów doznała bardzo poważnego urazu nogi.
Obecni na miejscu funkcjonariusze straży miejskiej udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy przedmedycznej , opatrując ranę na nodze i wezwali pogotowie ratunkowe. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że kobieta musiała zostać przewieziona do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze