Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uszkodzenie mienia. Podejrzany wpadł w ręce funkcjonariuszy chwilę po tym, jak rzucił butelką i stłukł szybę w jednym z obiektów usługowych na wrocławskiej Różance. Okazało się, że był kompletnie pijany. Teraz za czyn, o który jest podejrzany, odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
30-letniego mieszkańca powiatu łomżyńskiego zatrzymali funkcjonariusze z komisariatu policji Wrocław Psie Pole.
- Do zdarzenia doszło na terenie osiedla Różanka. Oficer dyżurny, po otrzymaniu informacji telefonicznej o wybiciu szyby wystawowej w jednym z obiektów usługowych, niezwłocznie skierował w ten rejon patrol. Funkcjonariusze na miejscu potwierdzili zgłoszenie i natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Już po kilkunastu minutach w jednej z pobliskich ulic policjanci zauważyli i zatrzymali pijanego mężczyznę podejrzanego o ten czyn - relacjonuje asp. Łukasz Dutkowiak.
Badanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
- Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy. Sprawdzają m.in. czy podejrzany nie ma na swoim koncie więcej tego typu czynów - dodaje asp. Łukasz Dutkowiak.
Teraz zatrzymany za zniszczenie mienia, o które jest podejrzany odpowie przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze