Wrocławscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn, który nakłonili sąsiada, żeby wyszedł ze swojego mieszkania, a później go pobili. Prawdopodobnie była to zemsta za zwrócenie im uwagi, że zakłócają ciszę nocną. Może im grozić kara do 5 lat więzienia.
Policjanci zatrzymali dwóch podejrzanych o pobicie sąsiada mężczyzn, którzy przebywali na klatce schodowej budynku znajdującego się na terenie wrocławskiego Rakowca. Jeden z nich miał zadrapania na dłoni.
– W chwili zatrzymania zachowywał się bardzo agresywnie i nie reagował na wydawane przez policjantów polecenia. Aby uspokoić mężczyznę, funkcjonariusze byli zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego – mówi asp. szt. Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji. – Chwilę później z jednego z mieszkań wyszedł trzeci napastnik, który swoim zachowaniem znacznie utrudniał mundurowym przeprowadzenie interwencji – dodaje Dutkowiak.
Trzej podejrzani o pobicie sąsiada mężczyźni zostali zatrzymani. Znaleziono przy nich m.in. drewnianą pałkę oraz skórzaną bransoletę z metalowymi ćwiekami.
Dwaj 39-latkowie oraz 31-latek trafili prosto do policyjnego aresztu i usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Może im grozić kara nawet do 5 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze