Wrocławscy policjanci uratowali w sobotę mężczyznę, który wpadł do fosy miejskiej, po tym jak załamał się pod nim lód. Funkcjonariusze przy użyciu linki holowniczej wyciągnęli poszkodowanego z wody. Jak się okazało, był nietrzeźwy - badanie wykazało u niego prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Jak informuje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, funkcjonariusze oddziału prewencji wrocławskiej policji uratowali mężczyznę, pod którym załamał się lód w miejskiej fosie. Do zdarzenia doszło w sobotnie południe.
- Policjanci w okolicach pl. Jana Pawła II zauważyli mężczyznę mającego problemy z wydostaniem się z fosy. Poszkodowany znajdował się w przeręblu do połowy w wodzie i wołał o pomoc. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania aby wydostać go na brzeg. Policjanci przy użyciu linki holowniczej znajdującej się w radiowozie wyciągnęli zziębniętego mężczyznę na brzeg - relacjonuje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Wtedy okazało się, że jest nim 52-letni mieszkaniec Wrocławia. Funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Po przebadaniu okazało się, że stan poszkodowanego nie zagraża jego życiu i zdrowiu.
- Podczas rozmowy z nim czuć było woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało u niego prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do ośrodka pomocowego - tłumaczy nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Kilka chłodniejszych dni sprawiło, że na zbiornikach wodnych pojawiła się już warstwa lodu. Warstwa ta jest jednak jeszcze bardzo cienka, a panujące obecnie wyższe temperatury powodują jego topnienie. Dlatego też dolnośląscy policjanci apelują o niewchodzenie na lód.
- Pamiętajmy, że szczególnie niebezpieczne są miejsca w pobliżu ujścia rzek i kanałów, nurtów rzek, ujęć wody, mostów, pomostów i przy brzegach, ponieważ zwykle w tych miejscach lód jest cieńszy - dodaje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Kilka rad wrocławskich policjantów, co robić, jeśli pod kimś załamie się lód:
• W przypadku załamania lodu starajmy się zachować spokój i próbujmy wzywać pomocy. Najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Starajmy się poruszać w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie.
• Kiedy zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego.
• Jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec.
• Jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę policji lub straży pożarnej.
• Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy okryć ją czymś ciepłym (płaszczem, kurtką) i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła.
• W miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe (ale nie gorące) płyny do picia. Osobę poszkodowaną powinien także obejrzeć lekarz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze