Trzy szkoły we Wrocławiu biorą udział w programie „Szkolna ulica”, który polega na tym, że nie można przed zajęciami podjechać pod nie samochodami.
Trzy wrocławskie szkoły biorą udział w projekcie „Szkolna ulica", który polega na czasowym wyłączeniu ruchu samochodowego w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły — przed rozpoczęciem zajęć.
Pionierem była Szkoła Podstawowa nr 34 przy ul. Gałczyńskiego, gdzie program został wdrożony już w 2020 roku. - Na pół godziny przed pierwszą lekcją przy szkołach jest wprowadzany zakaz ruchu, tak by trasa bezpośrednio przy szkole należała do dzieci. Ostatni odcinek trasy mogą przejść lub przejechać w otoczeniu wolnym od ruchu samochodowego - tłumaczy Agnieszka Matuszczyk, oficerka piesza Wrocławia.
Druga „Szkolna ulica" powstała w 2023 roku przy SP nr 84 przy ul. Górnickiego. Tam, oprócz znaków „zakaz ruchu", ustawiane są również bariery nożycowe. Trzecią lokalizacją objętą projektem jest ul. Lubelska przed SP nr 26 na Maślicach - to inicjatywa Rady Osiedla, zrealizowana w 2024 roku.
W pilotażu uczestniczyły również inne placówki, które jednak nie zdecydowały się na stałe wdrożenie programu.
Rodzice, którzy chcieliby, aby przed szkołą ich dziecka ograniczono ruch samochodowy mogą zgłosić się do Wydziału Mobilności Miejskiej, e-mail:[email protected], tel. 71 777 79 22.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co za moda nastała aby szczeniaki wozić do szkoły samochodem. Z buta mają chodzić ruszać się a nie wozić cztery litery a później problem z otyłością. Do szkoły autem w szkole siedzą i klepią w komórki w domu komputer i 40 lat i do piachu. Kiedyś człowiek za młodu całe dnie spędzał z kolegami na dworze grając w piłę lub u ganiają się przygodami.
Żadna moda. To normalne, że jedziesz do pracy i po drodze odwozisz dzieci. Dzięki temu tracisz mniej czasu.
Co za moda nastała aby szczeniaki wozić do szkoły samochodem. Z buta mają chodzić ruszać się a nie wozić cztery litery a później problem z otyłością. Do szkoły autem w szkole siedzą i klepią w komórki w domu komputer i 40 lat i do piachu. Kiedyś człowiek za młodu całe dnie spędzał z kolegami na dworze grając w piłę lub u ganiają się przygodami.
Żadna moda. To normalne, że jedziesz do pracy i po drodze odwozisz dzieci. Dzięki temu tracisz mniej czasu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.