Reklama

Podbudowanie ego marszałka nie może być realizowane kosztem pieniędzy podatników

21/11/2013 00:00

Nie milknie dyskusja w sprawie nowej kampanii promocyjnej urzędu marszałkowskiego, której twarzą jest marszałek Rafał Jurkowlaniec. Od kilku dni we Wrocławiu i w całym województwie na ulicach widać billboardy z podobizną samorządowca, które promują nasz region aktywnie korzystający z unijnych dotacji. – Niedopuszczalnym jest, aby unijne programy na Dolnym Śląsku były firmowane wizerunkiem jednego z polityków – uważają regionalni przedstawiciele Twojego Ruchu - partii Janusza Palikota.

Oto pełna treść listu:


 


Stanowisko Twojego Ruchu ws. doniesień prasowych o planowanej kampanii reklamowej Urzędu Marszałkowskiego.


 


W latach 2014-2020 Dolny Śląsk otrzyma z Unii Europejskiej 2,3 mld euro. Przy wydatkowaniu przez organy samorządu terytorialnego tych środków powinien zostać uwzględniony głos mieszkańców województwa. Tym bardziej niepokojące są doniesienia prasowe, iż pod pretekstem konsultacji społecznych Urząd Marszałkowski zamierza wydrukować milion ulotek z podobizną marszałka Rafała Jurkowlańca. Łącznie na ulotki, broszury, billboardy oraz spoty telewizyjne i radiowe ma zostać wydany milion złotych publicznych pieniędzy.

Reklama

 

 


Niedopuszczalnym jest, aby unijne programy na Dolnym Śląsku były firmowane wizerunkiem jednego z polityków. Oczywistym jest, że takie działanie jest ukierunkowane na promocję marszałka Jurkowlańca i wygląda na to, że jest to przyczynek do kampanii wyborczej. Celem kampanii nie jest zaś informowanie mieszkańców Dolnego Śląska o tym, jak wykorzystywane są środki unijne w regionie. Wystarczy wspomnieć billboardy, na których trudno dostrzec Wschodnią Obwodnicę Wrocławia, nowe pociągi Kolei Dolnośląskich, czy park wodny Orka w Bolesławcu. Przysłania je bowiem wielkie zdjęciem twarzy marszałka. Reklama ta jest finansowana z pieniędzy publicznych. Podbudowanie ego marszałka nie może być realizowane kosztem pieniędzy podatników.

Reklama

 


To nie pierwsza taka sytuacja, gdzie Urząd finansuje promocję marszałka województwa. Latem tego roku w ramach kampanii promocyjnej „Razem odkryjmy Dolny Śląsk” na 90 billboardach i citylightach mieliśmy okazję podziwiać ubranego w strój kolarski marszałka z rowerem. Z danych przekazywanych przez media wynika, że koszt tej promocji wyniósł: 70 tys. zł. Dolnoślązakom na pewno utkwił w pamięci fakt, że polityk lubi przejażdżki rowerem, ale jakie to miało przełożenie na rzeczywistą promocję walorów krajobrazowych, przyrodniczych i kulturowych Dolnego Śląska?

Reklama

 


Wydatkowanie pieniędzy podatników na osobistą reklamę polityka budzi zdecydowany sprzeciw.


 


Apeluje zatem do marszałka Rafała Jurkowlańca o rozwagę w szastaniu publicznymi pieniędzmi. Eksponując swoją osobę na billboardach rozmydla istotę konsultacji społecznych. Pieniądze ze środków UE powinny zostać przeznaczone na wsparcie terenów zagrożonych strukturalnym bezrobociem i wymagających rewitalizacji (Wałbrzych, Kotlina Kłodzka i Jelenia Góra) i osiągnąć w ten sposób efekt synergii. To podstawowe założenie Polityki Zrównoważonego Rozwoju. Wyrazem dbałości o rozwój Dolnego Śląska i troski o najefektowniejsze spożytkowanie środków unijnych na pewno nie jest zaśmiecenie województwa autopromocyjnymi reklamami z podobizną urzędującego marszałka.

Reklama

 


Bartłomiej Ciążyński, sekretarz Zarządu Wojewódzkiego TR


red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości