Reklama

Pół roku po wyburzeniu willi na Karłowicach wciąż bez winnych

28/08/2024 10:16

Gdy blisko pół roku temu bladym świtem w weekend zrównano z ziemią zabytkową willę na Karłowicach we Wrocławiu, władze miasta i konserwator zabytków mówili o przestępstwie, a politycy od lewa do prawa - o niewyobrażalnym skandalu. Rozbiórka dokonana została bez zgody konserwatora. Ale do dziś nikt nie usłyszał w tej sprawie żadnych zarzutów. Prokuratura twierdzi, że wciąż zbiera dowody.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


Zabytkowa willa z przełomu XIX i XX wieku stojąca przy al. Kasprowicza we Wrocławiu w kilka godzin zamieniła się w górę gruzu. Zgody na rozbiórkę nie wydał ani konserwator zabytków, ani nadzór budowlany. Gdy na miejscu pojawiła się policja, robotnicy właśnie kończyli pracę. Nie było już czego ratować.


- Nie może być zgody na rabunkowe metody zagospodarowywania obiektów, które zostały wyraźnie wskazane jako podlegające ochronie - grzmiał wtedy przedstawiciel ratusza. O rozbiórce zawiadomiono prokuraturę.

Reklama

Ta pięć dni po rozbiórce wszczęła śledztwo w sprawie zniszczenia zabytku. Był 7 marca. Choć za nielegalną rozbiórkę zabytku grozi nawet 8 lat więzienia, do dziś w tej sprawie nikt nie usłyszał zarzutów. - Zlecono policji przeprowadzenie stosownych czynności w sprawie - mówi nam prokurator Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. - Dalsze decyzje w sprawie będą podejmowane po uzyskaniu pełnego materiału dowodowego, w tym opinii biegłego z zakresu budownictwa - dodaje.


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości