Podczas ostatnich sześciu dni kilkuset policjantów więcej niż na co dzień czuwało nad bezpieczeństwem podróżujących po drogach Dolnego Śląska. W tym okresie doszło jednak do 34 wypadków, w których zginęła 1 osoba, a 55 zostało rannych. Ponad 100 osób wsiadło za kółko po alkoholu.
Analizując statystyki można zaobserwować, że kierowcy na drogach naszego województwa jeździli ostrożniej niż w roku ubiegłym, a to z kolei przełożyło się ilość zdarzeń drogowych. W ciągu ostatnich sześciu dni doszło w sumie do 34 wypadków, w których zginęła 1 osoba, a 55 zostało rannych – te liczby są mniejsze od tych z zeszłego roku - informują dolnośląscy policjanci.
Niestety, mimo wielu apeli o trzeźwość, funkcjonariusze zatrzymali 108 osób, które zdecydowały się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu, ryzykując nie tylko swoje życie, ale przede wszystkim życie swoich najbliższych.
Rekordzista miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Brakiem odpowiedzialności wykazała się również obywatelka Niemiec, która mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie przewoziła swoją sześcioletnią córkę.
Dla policjantów okres świąt to czas wzmożonej pracy. Policjanci kontrolowali nie tylko prędkość i stan trzeźwości kierujących, ale też stosowanie pasów bezpieczeństwa i sposób przewożenia pasażerów, a zwłaszcza dzieci. Sprawdzali również stan techniczny pojazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze