Kilkunastu policjantów od świtu po raz kolejny przeczesywało dziś okolicę autostrady A4 w miejscu gdzie przed tygodniem, po awarii samochodu, zaginęła 35-letnia Izabela Parzyszek. - Pojawiły się okoliczności, które doprowadziły do wznowienia akcji poszukiwawczej w tym miejscu - mówi nam Łukasz Porębski z dolnośląskiej policji. Nie ujawnia, co to za okoliczności.
Policjanci z psem tropiącym pojawili się w okolicach A4 o 5 rano. Funkcjonariuszy z Dolnego Śląska wspierała specjalna grupa z Komendy Głównej Policji.
Pojawiły się nieoficjalne informacje, że ktoś mógł chcieć zrobić Izabeli Parzyszek krzywdę, nawet ją zabić. Czy tak się stało? A może kobieta, obawiając się o swoje życie, celowo zapadła się pod ziemię? Czy to właśnie te nowe okoliczności, które sprawiły że policjanci szukają w okolicach autostrady nowych śladów? - Bierzemy pod uwagę każdą hipotezę - odpowiada lakonicznie Łukasz Porębski. Zasłania się tajemnicą śledztwa.
Przypomnijmy. Izabela Parzyszek zaginęła w piątek, 9 sierpnia. Z domu pod Bolesławcem wyjechała białą skodą citygo do Wrocławia - miała tam odebrać ojca ze szpitala. Po drodze zadzwoniła jednak do taty, że na autostradzie zepsuł się jej samochód. Nie wezwała jednak lawety, a zniknęła. Auto zostało na poboczu autostady. W środku był telefon komórkowy kobiety. Ojciec ostatni raz rozmawiał z nią przez telefon o godz. 19.40. Co stało się potem? Na te pytanie nie odpowiedziało dotąd żadne z nagrań z monitoringów i kamer samochodowych, do których dotarła policja. Kobieta nie realizowała też żadnej transakcji kartami kredytowymi. Technicy kryminalni zbadali jej telefon. Jak wynika z relacji męża kobiety, nie znaleźli żadnych podejrzanych połączeń ani wiadomości. Ostatnią rozmowę 35-latka faktycznie miała odbyć o godz. 19.40 ze swoim ojcem.
A samochód? Czy rzeczywiście był zepsuty? Auto zabezpieczyła policja. Ale na to pytanie nie chce nam odpowiedzieć. Tłumaczy, że pojazd jest dowodem w tej sprawie.
Policja wciąż nie wyklucza możliwości celowego zniknęcia kobiety. Jej dane zostały przekazane na przejścia graniczne oraz do krajów strefy Schengen.
Izabela Parzyszek ma 35 lat i 173 cm wzrostu. Jest szczupłej budowy ciała, ma włosy koloru blond długości do ramion, oczy koloru brązowego. - Każdy, kto posiada informacje dotyczące zaginionej, proszony jest o nawiązanie kontaktu z Komendą Powiatową Policji w Bolesławcu, pod numerem telefonu 47 87 33 200/201 - apeluje mł.asp. Bartłomiej Sobczyszyn z bolesławieckiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze