Policjanci z Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu otrzymali zgłoszenie, że w jednym z mieszkań dzielnicy Stare Miasto znajduje się starsza kobieta, z którą nie ma kontaktu, a zza zamkniętych drzwi słychać niepokojące odgłosy, mogące świadczyć o zagrożeniu zdrowia i życia.
Strażacy wspólnie z policjantami, którzy w weekend przyjechali na miejsce, wyważyli drzwi i zobaczyli leżącą w brodziku kobietę, z którą nie było kontaktu i nie mogła poruszać się o własnych siłach. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania jej pierwszej pomocy.
- Pokrzywdzona nie reagowała na pukanie do drzwi i wołanie. Zza drzwi funkcjonariusze usłyszeli ciężki oddech, ale nikt nie otwierał i nie odpowiadał na wołanie. W związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia osoby przebywającej w mieszkaniu podjęto decyzję o siłowym wejściu do środka - mówi Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. 88-latka została przewieziona do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze