Dzięki pomocy wrocławskich policjantów rodząca kobieta dotarła do szpitala na czas. Mundurowi nie wahali się ani chwili, gdy przyszły ojciec poprosił ich o pomoc w przedarciu się przez wrocławskie korki.
Patrolujący wrocławskie ulice policjanci z komisariatu Stare Miasto w rejonie skrzyżowania ulic Pilczyckiej i Milenijnej zostali zaczepieni przez jednego z kierowców. Mężczyzna widząc radiowóz, zaczął trąbić i machać do mundurowych. Szybko okazało się, że kierowca potrzebuje pomocy. – Krzyczał, że żona zaczęła już rodzić i nie wie, czy zdąży do szpitala – tłumaczy st. sierż. Dariusz Rajski z wrocławskiej policji.
CZYTAJ TEŻ: Zaczęła rodzić w korku. Narzeczony poprosił o pomoc policję
Policjanci nie wahali się ani chwili i podjęli decyzję o pilotażu samochodu, którym poruszało się małżeństwo do szpitala przy ul. Kamieńskiego.
– Było już po 14:00 i w mieście zaczynały tworzyć się korki. Funkcjonariusze w krótkich słowach wyjaśnili kierującemu zasady bezpieczeństwa podczas przejazdu i oba samochody ruszyły w stronę szpitala – dodaje policjant.
Kilkanaście minut później para szczęśliwie dotarła na porodówkę, gdzie rodzącą kobietą zajął się personel medyczny.
ZOBACZ TEŻ: W szpitalu zabrakło miejsca dla rodzącej kobiety. Pomogli jej policjanci [WIDEO]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze