Reklama

Policyjny pościg w Siechnicach. Nagle auto zaczęło się palić

06/06/2024 12:00

Zatrzymaniem 26-letniego mężczyzny zamieszanego w kradzieże samochodów zakończył się policyjny pościg w Siechnicach pod Wrocławiem.


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


Policjanci z komendy miejskiej we Wrocławiu pełniący służbę na terenie Siechnic zauważyli pojazd bez tablic rejestracyjnych i przedniego zderzaka. Kierowca zachowywał się podejrzanie, co wzbudziło ich czujność. Po włączeniu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, mężczyzna nie stosował się do wydawanych poleceń przez funkcjonariuszy. 


- Policjanci natychmiast podjęli pościg. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, a kierujący  autem  nic sobie z tego nie robiąc, zmieniał pasy ruchu w miejscach niedozwolonych, stwarzając zagrożenie dla pozostałych uczestnik ó w ruchu drogowego - opowiada st. asp. Aleksandra Freus z wrocławskiej policji.

Reklama


- Nagle spod maski pojazdu, kt ó rym uciekał mężczyzna zaczął wydobywać się dym. Kierujący widząc nieustępliwych policjant ó w, wjechał na pole by tam porzucić auto i  dalej uciec pieszo . Widząc to policjanci natychmiast wybiegli  z radiowozu  do mężczyzny i uniemożliwili mu dalszą ucieczkę - relacjonuje policjantka.


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany  w związku  z kradzieżami aut. Ponadto poruszał się pojazdem bez wymaganych uprawnień. Pojazd nie posiadał badań technicznych oraz ubezpieczenia. Mężczyzna podczas całego zdarzenia zachowywał się irracjonalnie, rozmawiał z osobami kt ó rych nie było na miejscu,  c o dało wiele do  myślenia.  Policjanci podczas  kontroli  samochodu znaleźli  woreczek strunowy z zawartością białego proszku. Po przeprowadzeniu test ó w okazało się, że jest to amfetamina. W poje ź dzie znajdował się r ó wnież rower, pęk 15-stu kluczy samochodowych, pilot do bramy, oraz paszport wydany na tożsamość innej osoby. Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone do dalszych czynności.

Reklama

- Mężczyzna został zatrzymany,  pobrano od niego krew w celu sprawdzenia ewentualnej obecności narkotyków lub alkoholu w organizmie.  Następnie trafił do pomieszczenia dla os ó b zatrzymanych, gdzie oczekiwał na dalsze czynności pr ocesowe - mówi Aleksandra Freus.


 
g

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości