Ostatnie spotkanie z jedynym w Polsce jąkającym się stand-uperem oraz polska premiera nowego spektaklu Przemysława Wojcieszka – na placu Społecznym ponownie zagości Letnia Scena Impartu.
W czwartek, 30 lipca, Janek Wolańczyk pożegna się z Letnią Sceną Impartu programem „Stand-upowa ruletka”. To trzecia i ostatnia szansa na zobaczenie na placu Społecznym jedynego jąkającego się stand-upera w Polsce.
W piątek i sobotę, 30 lipca i 1 sierpnia o godz. 20, odbędzie się polska premiera „Scenariusza dla trzech aktorek” – spektaklu Przemysława Wojcieszka i Polnisches Theater Berlin. Jego bohaterkami są trzy aktorki, które spotykają się po pandemii, żeby przedyskutować projekt teatralny, nad którym wkrótce zaczną próby. Problem polega na tym, że tekst jest kiepski, pieniądze marne, a nad teatrem wciąż wisi widmo epidemii.
– Przygotowaliśmy spektakl, na którym będziecie się śmiać, wzruszać i mierzyć z ważnymi dla nas pytaniami. Tekst jest świeży, aktorki głodne sceny, a sama scena stoi gdzieś między teatrem, a niespokojną ulicą – podkreślają twórcy przedstawienia. I dodają, że proponują zabawną opowieść o teatrze z zachowaniem wszelkich ograniczeń koronawirusowych. W spektaklu zagrały: Magdalena Kaczmarek, Magdalena Gładysiewicz i Celina Muza.
Jak podkreślają organizatorzy, wszystkie wydarzenia odbywają się zgodnie z obowiązującymi wymaganiami sanitarnymi. Wstęp wolny.
Program:
30.07 | 21:00 - Janek Wolańczyk - Stand-Up - "Stand-upowa ruletka"
31.07 | 20:00 - "Scenariusz dla trzech aktorek" - spektakl Przemysława Wojcieszka (POLSKA PREMIERA)
1.08 | 20:00 - "Scenariusz dla trzech aktorek" - spektakl Przemysława Wojcieszka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze