Po zerwaniu sieci trakcyjnej przy skrzyżowaniu ul. Lotniczej z Bajana, w tym rejonie przez kilka godzin występowały poważne utrudnienia w ruchu tramwajów. Pojazdy jadące od centrum dojeżdżały na Kozanów i tam zawracały, między Leśnicą a Pilczycami tramwaje jeździły w systemie wahadłowym, a pomiędzy Kwiską a Pilczycami kursowaly autobusy zastępcze. Awarię udało się naprawić około godziny 13.
Do zerwania sieci trakcyjnej doszło w środę rano przy skrzyżowaniu ul. Lotniczej i Bajana.
Jak informowali pracownicy MPK, wszystkie linie tramwajowe jadące od centrum skrecały w ulicę Milenijną, dojeżdżały na Kozanów i tam zawracały. Między Leśnicą a Pilczycami tramwaje jeździły w systemie wahadłowym (czyli pokonywały tylko ten krótki odcinek), natomiast na trasie pomiędzy Pilczycami a ulicą Kwiską uruchomione zostały autobusy zastępcze.
- Na miejscu cały czas działają zarówno służby zajmujące się naprawą sieci, jak i nasi pracownicy, pomagający wycofać tramwajom, które tam utknęły - mówił Janusz Krzeszowski z MPK.
Naprawa sieci trwała przez kilka godzin. Około godz. 13 tramwaje linii 3, 10, 20 i 33 Plus wróciły na swoje stałe trasy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze