W poniedziałek, chwilę po godzinie 12:00 doszło do pożaru w głównym gmachu Politechniki Wrocławskiej. Na miejsce skierowanych zostało aż 6 zastępów straży pożarnej.
Około godziny 12:00 ogień pojawił się w jednej z piwnic budynku A-1. W pomieszczeniu prawdopodobnie znajdował się jeden z warsztatów. Z relacji świadków wynika, że dym dość szybko rozprzestrzenił się także na parter budynku. Pracownicy PWr podjęli decyzję o ewakuacji części studentów i pracowników przebywających w budynku .
O sprawie natychmiast zostali powiadomieni też strażacy. Na miejscu zjawiło się 6 zastępów straży pożarnej. - To liczba przewidziana procedurą, ze względu na bliskość uczelnianych laboratoriów – tłumaczył w rozmowie z tuWroclaw.com dyżurny PSP. W przyległym budynku przy Wybrzeżu Wyspiańskiego swoją siedzibę ma m.in. wydział chemiczny, gdzie przechowywane są butle z różnymi substancjami.
Pracownikom politechniki ogień udało się ugasić jeszcze przed przyjazdem służb.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze