Reklama

Prezes MPK Wrocław straszy pasażerów kierowcami z Rosji. Sugeruje, że mogą zabijać

06/04/2022 16:54

Po zasugerowaniu we wtorek, by nie zatrudniać kierowców z Rosji, w środę prezes wrocławskiego MPK Krzysztof Balawejder ogłosił w internecie: - "Nie chcę wyobrażać sobie dramatycznych skutków przejazdu rozpędzonego autobusu przez zatłoczony deptak". I zalecił ostrożność w zatrudnianiu w komunikacji miejskiej obywateli “krajów jawnie wrogich Polsce”.

Prezes wrocławskiego MPK Krzysztof Balawejder w poście zamieszczonym na Facebooku 6 kwietnia, zaznacza, że w czasie wojny wiedza o lokalizacji stacji, zbiorników z paliwem, sieci trakcyjnej - a do takiej wiedzy mają dostęp m.in. kierowcy miejskich autobusów - są ważną informacją wywiadowczą. 


- Kierowca autobusu czy motorniczy tramwaju odpowiada za zdrowie i życie setek osób. Jego nieodpowiedzialne lub celowo bezprawne działanie może doprowadzić do śmierci setek osób. Nie chcę wyobrażać sobie dramatycznych skutków przejazdu rozpędzonego autobusu przez zatłoczony deptak - pisze dalej Balawejder.

Reklama

Czytaj także: Prezes MPK Wrocław nie chce Rosjan jako kierowców


W końcu prezes MPK Wrocław wyjaśnia, że uzyskanie wiarygodnych zaświadczeń o niekaralności i badań psychologicznych od starających się o pracę Rosjan jest niemożliwe.


- Dlatego dla naszego wspólnego bezpieczeństwa musimy ostrożnie podchodzić do zatrudniania obywateli krajów jawnie wrogich Polsce także w komunikacji miejskiej - podsumowuje Krzysztof Balawejder i dodaje, że napisał to, aby wyjaśnić swoją niechęć do zatrudniania Rosjan. Balawejder przytoczył w poście także wyniki sondażu wskazujące, że  blisko 87 procent Rosjan popiera wojnę, a 75 procent zaakceptowałaby, jakby kolejnym celem napaści armii rosyjskiej była Polska.

Reklama

Większość komentujących pod wpisem Krzysztofa Balawejdera wyraża się o Rosjanach bardzo krytycznie. Do dyskusji włączyła się jednak posłanka Razem Paulina Matysiak, która wyraziła nadzieję, że MPK zrezygnuje z pomysłu, by nie przedłużać umów niektórym kierowcom. - To jawny dyskryminacyjny - ze względu na czyjeś obywatelstwo - pomysł - oceniła Paulina Matysiak.


Prezes Krzysztof Balawejder nie odpowiedział na pytania portalu TuWroclaw.com, czy uważa, że Rosjanie za kierownicą miejskiego autobusu stanowią zagrożenie terrorystyczne i mogą rozjeżdżać ludzi na deptakach, ani na pytanie czy jego zdaniem ryzyko, że ktoś zrobi coś takiego w przypadku Rosjan jest większe niż w przypadku przedstawicieli innych nacji. Ograniczył się do oświadczenia, że podwykonawca wrocławskiego MPK przedłuży umowę z 3 pracownikami z rosyjskim obywatelstwem. - Wśród nich jest m.in. mężczyzna, którego żoną jest Ukrainka. Osoby te dla naszego podwykonawcy pracują już od ponad dwóch lat. Decyzja o niekontynuowaniu współpracy z obywatelami Rosji dotyczy dwóch osób, które z naszym podwykonawcą związane są od początku lutego, a które w pracy przejawiały agresywne zachowania - zaznaczył Balawejder.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości