Reklama

Prezydent nagrodził medalistów z Rio

07/10/2016 15:22

W bardzo sympatycznej atmosferze odbywało się spotkanie prezydenta Wrocławia z paraolimpijczykami trenującymi w barwach wrocławskich klubów sportowych. Niepełnosprawni sportowcy podkreślali, że władze Wrocławia wspierają ich wysiłki, także finansowo.

- To wszystko działo się bardzo szybko. Wpadliśmy na metę w trójkę. Myślałem, że jestem drugi albo trzeci. Gdy się okazało, że wywalczyłem złoto byłem w szoku – wspomina swój start w Rio Jakub Tokarz , zdobywca złotego medalu w  kajakarstwie.


Pan Jakub, podobnie jak inni wrocławscy paraolimpijczycy spotkał się w piątek z prezydentem Wrocławia i odebrał nagrodę za zdobycie medalu podczas tegorocznych igrzysk. Zawodnik WZSN Start Wrocław otrzymał nagrodę w wysokości 30 tys. złotych. 15 tys. zł dostała również Renata Klekotko, trenerka Tokarza.

Reklama

- Bardzo dobrze oceniam współpracę z władzami Wrocławia, ale też i urzędem marszałkowskim. Zarówno pan prezydent, jak i pan marszałek pomagają nam, także finansowo, a taka pomoc jest szczególnie ważna. Wrocław pamięta nie tylko o piłkarzach, ale też i o swoich olimpijczykach i paraolimpijczykach. Sportowcy niepełnosprawni są w naszym mieście traktowani na równi z pełnosprawnymi. Można powiedzieć, że tworzymy jedną sportową rodzinę – cieszył się Tokarz.


Czeki na 25 tys. złotych otrzymali srebrni medaliści paraolimpiady: Lucyna Korobys (WZSN Start Wrocław) oraz Jacek Gaworski (KS Wrocławianie). Nagroda takiej samej wysokości czekała także na Piotra Małachowskiego. Srebrny medalista igrzysk olimpijskich niestety nie przybył do ratusza osobiście, nagrodę w jego imieniu odebrał dyrektor WKS-u Janusz Pilch. Brązowa medalistka paraolimpiady w pływaniu stylem motylkowym - Oliwia Jabłońska (WZSN Start Wrocław) – dostała 20 tys. zł.

Reklama

- W dzisiejszych czasach, żeby liczyć się w światowym sporcie paraolimpijskim, musimy trenować tak samo, jak zawodowi sportowcy – mówi Lucyna Kornobys, srebrna medalistka igrzysk paraolimpijskich w pchnięciu kulą. - Trenuję trzy razy dziennie. Często o 6:00 jestem już na basenie, około godziny 11 mam trening siłowy, a po południu ogólnorozwojowy. Czasami jest ciężko, stan zdrowia nie pozwala na pełną realizację planu założonego przez trenera – dodaje lekkoatletka.


Sportowcy w rozmowie z prezydentem nie ograniczali się jednak do wspominania swoich występów w Rio. Paraolimpijczycy już dziś planują wyjazd na igrzyska w Tokio. - Mam nadzieję, że na przyszłych igrzyskach też powalczę o medal. Wiadomo, każdy chciałby zdobyć złoto, ale będę cieszyła się z każdego krążka. Medal na igrzyskach olimpijskich to uhonorowanie ostatnich czterech lat – dodaje Lucyna Kornobys.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości