- Kontrolerzy MPK straszą nas mandatami za jazdę bez biletów - alarmują naszą redakcję Ukraińcy, którzy jeszcze przed wojną pojawili się we Wrocławiu. Uwierzyli w słowa prezydenta Wrocławia i prezesa MPK, że teraz wystarczy paszport z ich kraju, by tramwajami i autobusami jeździć bezpłatnie. Tyle, że po facebookowym wystąpieniu prezes i prezydent zdążyli zmienić zdanie. A o tym Ukraińcy już nie wiedzieli.
- Poprosiłem wszystkich naszych kontrolerów biletowych, aby powstrzymali się od wystawiania mandatów w stosunku do wszystkich obywateli Ukrainy. Prosty przekaz: masz paszport ukraiński, podróżujesz wrocławską komunikacją bezpłatnie. W poniedziałek dopełnimy wszystkich formalności, ale ta decyzja obowiązuje już od dziś - ogłosił w niedzielę na Facebooku prezes MPK Krzysztof Balawejder podczas wspólnego wystąpienia z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem.
Nagranie obu panów (jego fragment publikujemy pod tym tekstem) pojawiło się na oficjalnym profilu prezydenta. Towarzyszył mu opis. Dokadnie taki sam jak na filmie. "Prosty przekaz: masz paszport Ukrainy, jesteś obywatelem Ukrainy - podróżujesz transportem zbiorowym bez opłat" - mogliśmy przeczytać.
Informacja poszła świat. O darmowych przejazdach dla wszystkich Ukraińców napisały lokalne media, publikowały je też organizacje pomagające Ukraińcom oraz grupy skupiające naszych sąsiadów ze wschodu. Tyle, że niedługo potem z oferty dla Ukraińców prezydent Wrocławia zaczął się rakiem wycofywać. Po blisko dwóch godzinach post prezydenta został zedytowany. "Chodzi oczywiście o tych, którzy przyjeżdżają do nas i przyjeżdżać będą w związku z działaniami wojennymi" - dopisał prezydent. Ta zmiana nie dotarła już jednak do wszystkich zainteresowanych.
W poniedziałek Jacek Sutryk podpisał oficjalne zarządzenie o darmowych przejazdach dla pasażerów MPK, którzy uciekli przed wojną na Ukrainie. W środę rada miejska zgodziła się na wprowadzenie zapowiedzianych ulg. Ale tylko dla tych Ukraińców, którzy przyjechali do Polski po 24 lutego, a nie dla wszystkich.
A co z pozostałymi? - Jechałem tramwajem do pracy. Nie kupiłem biletu, bo wiedziałem że wystarczy ukraiński paszport. Ale kontroler zaczął na mnie krzyczeć. Nawet do końca nie rozumiałem co, inni pasażerowie stawali w mojej obronie, ale to niewiele dawało - opowiadał nam roztrzęsiony Dmytro, budowlaniec z Wrocławia.
Co na to MPK? Co ma do powiedzenia Ukraińcom spółka, której prezes najpierw obiecał wszyskim bezpłatną jazdę autobusami i tramwajami, a potem po cichu zmienił zdanie?
- Nasza weekendowa prośba do kontrolerów biletów o wstrzymanie się od wystawiania wezwań do zapłaty obywatelom Ukrainy była rozwiązaniem czasowym, o czym wyraźnie komunikowaliśmy. W weekendowym komunikacie zaznaczaliśmy, że w najbliższym czasie uszczegółowione zostaną kwestie formalne. Tak też się stało za sprawą zarządzenia prezydenta, które obowiązuje od 26 lutego - broni swego szefa Krzysztof Pieszko, rzecznik MPK. - Jeżeli chodzi o ewentualne reklamacje za wystawione przez spółkę wezwania do zapłaty sprzed daty ogłoszenia informacji o treści ww. zarządzenia, każda z nich będzie rozpatrywana indywidualnie. Do tej chwili nie odnotowaliśmy przypadku wpłynięcia takiej reklamacji - dodaje.
We wrocławskim ratuszu też nie widzą problemu, ani nawet niezręczności w wycofaniu się z obietnicy danej przez prezesa i prezydenta. Arkadiusz Filipowski, zastępca dyrektora wydziału komunikacji społecznej w ratuszu dopiero od nas dowiedział się, że wcześniejsza zapowiedź jego szefa o darmowych przejazdach dla wszystkich obywateli Ukrainy jest już nieaktualna. Ale oficjalnego stanowiska ratusza w tej sprawie nie otrzymaliśmy. - Odpowiedziało MPK. Konsultowali się z nami - napisał nam Filipowski.
Fragment nagrania prezesa MPK i prezydenta Wrocławia z niedzieli, 27 lutego. Źródło: Facebook/Jacek Sutryk
sutryk
Tak zmieniała się treść wpisu prezydenta Jacka Sutryka na Facebooku
Zgodnie z uchwałą rady miejskiej, z bezpłatnych przejazdów mogą skorzystać obywatele Ukrainy, którzy przekroczyli granicę Polski po 24 lutego. W przypadku kontroli biletowej trzeba przedstawić np. paszport potwierdzający datę wjazdu na terytorium Polski, albo inny oficjalny dokument z taką datą. Darmowe przejazdy będą możliwe do 31 marca 2022.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze