Reklama

Prezydent Wrocławia solidaryzuje się z nauczycielami. „Rząd, zamiast kontrolować legalność L4, niech zapewni godne życie”

17/12/2018 13:38

W Polsce trwa protest nauczycieli, którzy wzorem policjantów i sekretarzy sądowych, domagając się podwyżek, idą zwolnienia lekarskie. W samym Wrocławiu protest nie ma na razie skali masowej, choć władze miasta podkreślają, że w ciągu najbliższych dni może się to zmienić. Prezydent Jacek Sutryk solidaryzuje się z protestującymi i za całą sytuację obwinia rząd.

Z wyliczeń wrocławskiego magistratu wynika, że z powodu absencji nauczycieli w poniedziałek zajęcia nie odbyły się w 12 ze 108 miejskich przedszkoli. W kolejnych 13 doszło do ograniczeń spowodowanych niepełnym składem personelu. Normalne zajęcia nie odbyły się też w 9 szkołach podstawowych, które zorganizowały dzieciom tylko zajęcia opiekuńcze.


– Tak sytuacja wygląda na dzisiaj, ale niestety słyszymy od dyrektorów placówek, że na jutro zapowiedziano większą liczbę zwolnień lekarskich – mówi Jarosław Delewski, dyrektor Departamentu Edukacji UM Wrocławia.

Reklama

Urząd miejski na bieżąco monitoruje sytuację. Prezydent Wrocławia za taki obrót sprawy oskarża rząd Prawa i Sprawiedliwości. – W związku z tą sytuacją zaapelowałem do pana premiera Mateusza Morawieckiego, żeby rząd polski zauważył sytuację wynagrodzeń polskich nauczycieli – mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Jacek Sutryk. – Powiedziałem bardzo wyraźnie o tym, że ustrojowo zadania związane z finansowaniem i organizacją systemu edukacyjnego leża wprawdzie po stronie jednostek samorządu terytorialnego, ale zapewnienie środków na finansowanie polskiej edukacji leży po stronie państwa polskiego. Po coś to państwo polskie zostało wymyślone, po coś istnieje – tłumaczył, zauważając, że samorządy w ostatnim czasie musiały przygotować szkoły do wymogów podyktowanych reformą edukacji (likwidacją gimnazjów).


Władze Wrocławia oczekują, że rząd zaspokoi oczekiwania protestujących nauczycieli. – Nie może być takiej sytuacji, że nauczyciel stażysta, czyli osoba młoda zaczynająca pracę w szkole dostaje 1,8 tys. zł brutto – mówił Sutryk , który zapewnił, że solidaryzuje się z protestującymi. – Kurator zamiast wzywania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do kontroli legalności wystawianych zwolnień lekarskich oczekiwałbym, aby rząd polski pochylił się nad tą sprawą i zapewnił finansowanie, które pozwoli nauczycielom żyć godnie – grzmiał prezydent Wrocławia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości