W nocy z poniedziałku na wtorek na ulicy Świdnickiej przy „Arkadach” zamontowano progi zwalniające. Wrocławski magistrat przekonuje, że było to konieczne, bo kierowcy często łamali w tym miejscu przepisy dotyczące ograniczenia prędkości.
Przypomnijmy, że rok temu na odcinku między Piłsudskiego i Podwalem wprowadzono ograniczenie prędkości do 30 km/h. Celem ograniczenia miała być poprawa bezpieczeństwa i komfortu poruszania się w tym miejscu przez pieszych i rowerzystów.
Po roku obowiązywania ograniczenia prędkości, urzędnicy stwierdzili jednak, że nie jest to wystarczające rozwiązanie.
– Niestety obserwujemy znaczne przekraczanie prędkości przez kierowców na niektórych odcinkach ul. Świdnickiej i brak skuteczności egzekwowania przepisów w tym zakresie przez policję – tłumaczy Andrzej Brzoza z Wydziału Inżynierii Miejskiej Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Dlatego w nocy z 16 na 17 sierpnia ZDiUM zamontował w tym miejscu wyspowe progi zwalniające, które mają wymusić na kierowcach wolniejszą jazdę. Magistrat zapewnia jednak, że instalacja została zaplanowana tak, by nie utrudniała jazdy rowerzystom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze