Wrocławska kuria od dłuższego czasu przymierza się do odbudowy przedwojennej kamienicy na Ostrowie Tumskim. - Budowę utrudniał niestabilny brzeg Odry - mówią księża. Sytuacja zmieni się po zakończeniu modernizacji nadodrzańskich bulwarów - wtedy prace budowlane będą mogły ruszyć. Na razie duchowni nie wiedzą, co dokładnie w odbudowanym obiekcie powstanie.
Wchodząc na wrocławski Ostrów Tumski od strony mostu Tumskiego, zwanego też mostem zakochanym, wita nas po prawej stronie żółty mur, za którym znajduje się niezagospodarowany teren. Mur to pozostałość budynku, który został zniszczony w trakcie wojny.
Od dłuższego czasu wrocławska kuria przymierza się do odbudowy tego obiektu - już w 2011 roku pracowali tam archeolodzy, którzy odkryli m.in. pozostałości po dwóch gotyckich budynkach, na miejscu których kilka wieków temu postawiono kamienicę.
- Kilka lat temu przygotowane zostały plany odbudowy kamienicy, która przed II wojną światową stała przy ul. Katedralnej 1. Zostały one zaakceptowane przez konserwatora zabytków - wyjaśnia ks. Rafał Kowalski z Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej.
Zapowiadaną od dawna budowę utrudniał niestabilny brzeg Odry. Teraz jednak to się zmieni, bo w ramach prowadzonej przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, odnowione i wzmocnione zostaną nadodrzańskie bulwary. Roboty budowlane powinny zakończyć się w drugiej połowie bieżącego roku.
- Po ich zakończeniu możliwe będzie rozpoczęcie ewentualnych prac - dodaje ks. Rafał Kowalski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze