Śląsk Wrocław zanotował w 2013 roku znaczny spadek przychodów w porównaniu z 2012 rokiem. Spadł on do poziomu 28,8 mln, czyli o ponad 7 mln złotych. Mimo tego wrocławski klub wciąż jest w czołówce polskich drużyn - jak wynika z raportu przygotowanego przez Deloitte, wyższymi przychodami mogą pochwalić się jedynie trzy inne zespoły Ekstraklasy.
Już po raz ósmy firma Deloitte przygotowała zestawienie przedstawiające przychody klubów biorących udział w rozgrywkach Ekstraklasy. Na podium oprócz Legii Warszawa i Lecha Poznań (awans z czwartego miejsca) znalazło się opuszczające naszą ligę Zagłębie Lubin (spadek z drugiego miejsca w rankingu). Pierwszą piątkę uzupełniają Śląsk Wrocław i Lechia Gdańsk.
Wrocławski klub z przychodami na poziomie 28,8 mln w 2013 roku uplasował się na czwartej pozycji, co oznacza spadek o jedno "oczko" w porównaniu do zeszłorocznej edycji raportu. Śląsk zanotował spadek przychodów na poziomie 7,2 mln złotych. Większy - bo o ponad 15 mln złotych - zaliczyła tylko krakowska Wisła.
Biorąc pod uwagę strukturę przychodów, największy spadek - bo aż o niecałe 7 mln złotych - wrocławski klub zanotował w kategorii przychodów komercyjnych.
- Dodatkowo, klub zanotował spadek w kategorii przychodów z dnia meczu o 31 procent oraz wzrost w kategorii przychodów z transmisji o 20 procent. Wzrost miał miejsce głównie dzięki grze w pucharach europejskich - podkreślają przedstawiciele Deloitte.
W tegorocznej edycji rankingu, siedem spośród analizowanych klubów Ekstraklasy pogorszyło stosunek wypłacanych wynagrodzeń do osiąganych przychodów.
- To efekt wysokiego wzrostu poziomu wynagrodzeń, przy jednoczesnym utrzymaniu się na podobnym poziomie przychodów drużyn najwyższej klasy rozgrywek w Polsce - tłumaczą eksperci.
Wśród drużyn z pogarszającym się wskaźnikiem wynagrodzenia/przychody jest Śląsk Wrocław, który przekroczył poziom ostrzegawczy, wynoszący 70 procent. Według ekspertów Deloitte optymalny poziom to 60 procent.
Reforma Ekstraklasy z korzyścią dla klubowych budżetów
Pomimo istotnych różnic w przychodach w porównaniu z europejską elitą piłki nożnej, według autorów raportu, reforma Ekstraklasy, której pierwsze efekty mogliśmy zaobserwować już w 2013 roku, może pozytywnie wpłynąć na wyniki finansowe klubów sportowych.
Jak podkreślają eksperci Deloitte, wydłużony sezon to zwiększenie przychodów z dnia meczu oraz transmisji telewizyjnych.
- Reforma Ekstraklasy, która obejmuje skuteczniejsze monitorowanie przychodów klubów oraz częstszą konieczność raportowania, wpłynie pozytywnie na zrównoważenie budżetów klubowych. To ważna zmiana, której pełne efekty powinniśmy oglądać już w tym roku – mówi Przemysław Zawadzki z Deloitte.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze