Reklama

PSL poparło Alicję Chybicką? Szef tej partii na Dolnym Śląsku: Nie!

30/06/2017 15:18

Polskie Stronnictwo Ludowe będzie rozmawiało o wyborach na prezydenta Wrocławia. Niedawno pojawiła się bowiem informacja, że Ludowcy popierają Alicję Chybicką, kandydatkę Platformy Obywatelskiej. - Jak na razie to panią profesor poparł tylko Tomasz  Pilawka i powiat wrocławski, a nie PSL jako partia – zastrzega Paweł Gancarz, prezes Ludowców na Dolnym Śląsku.

- W moim przekonaniu Tomasz  Pilawka nieco wyszedł przed szereg. Poparcie Alicji Chybickiej nie było w ogóle szerzej dyskutowane – mówi natomiast Ewa Mańkowska, wicemarszałek Dolnego Śląska, jedna z liderek partii.


O co chodzi? Przypomnijmy, że Tomasz  Pilwka, radny wojewódzki PSL, pojawił się na konferencji prasowej Alicji Chybickiej, na której oficjalnie poinformowano o tym, że posłanka PO wystartuje w wyborach prezydenckich.  Pilawka udzielił poparcia pani profesor. - Moim zdaniem to bardzo dobry kandydat – mówi nam  Pilawka, który podkreśla, że o udzieleniu poparcia nie zdecydował sam, a zrobił to po tym, jak zarząd powiatu wrocławskiego podjął w tym zakresie specjalną uchwałę. - To był demokratyczny wybór – zapewnia nas  Pilawka.

Reklama

Rzecz w tym, że z takim postawieniem sprawy nie zgadzają się działacze PSL w reszcie województwa. - Musimy wystawić swojego kandydata na prezydenta Wrocławia. Oczywiste jest, że nie mamy żadnych szans, ale przecież walczymy też o mandaty w sejmiku. A kandydat na prezydenta pozwala robić dodatkową promocję partii. Wydawało mi się to oczywiste – słyszymy od jednego z naszych rozmówców, który nie ukrywa zdenerwowania po deklaracji  Pilawki.


Tymczasem Władysław KosiniakKamysz, szef PSL, jeszcze niedawno widział jako kandydata właśnie Pilawkę. - Nadal uważam, że byłby świetnym kandydatem – mówi nam Kosiniak – Kamysz. - Ale czy będzie? O tym zadecydują dolnośląskie struktury partii – dodaje.

Reklama

A te mają się spotkać jeszcze w lipcu i wtedy rozstrzygnąć, co robić w przyszłorocznych wyborach. - Na pewno będziemy głosować – mówi Gancarz. - Teraz trudno mi strzelać, jaki będzie wynik, bo nasz zarząd składa się z 45 osób.  Ale nie wykluczam, że prof. Chybicka nie zostanie uznana  jako kandydat naszej partii, a do tego zarząd wrocławski będzie musiał wycofać swoje poparcie – słyszmy od Gancarza.


Jeden z naszych rozmówców zauważa, że obecna sytuacja to kolejna odsłona konfliktu pomiędzy młodymi a bardziej doświadczonymi działaczami Ludowców. - Tomek  Pilawka ma duże ambicje, chciał być wicemarszałkiem, ale wtedy wybrano inaczej. Na pewno jednak nie złoży broni i będzie starał się nim w końcu zostać. Pytanie, czy ułatwia sobie podobnymi manewrami, jak popieranie kandydatki PO?


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości