6,19 złotych za litr benzyny 95-oktanowej i 6,49 złotych za litro oleju napędowego. To ceny obowiązujące w czwartek na większości wrocławskich stacji paliw. Tak drogo nie było już dawno.
Ogromne ceny paliw to efekty wojny na Ukrainie - na jej skutek w górę poszybowały ceny ropy na światowych rynkach, a przy tym spadła też wartość złotówki.
- Wszystkie prognozy pokazują, że w marcu będziemy mieć szczyt wzrostu cen - mówił dziś na antenie RMF FM Adam Czyżewski, główny ekonomista PKN Orlen - Nie wiemy, jak się sytuacja rozwinie, za tydzień, dwa będziemy lepiej wiedzieć i wtedy będzie wiadomo, co dalej - przyznawał. Jego zdaniem w ciągu najbliższego 1-2 miesięcy nie ma co marzyć o powrocie do cen paliw na poziomie 5 złotych.
Na najtańszych stacjach we Wrocławiu - tych przy hipermarketach - za litr benzyny 95 zapłacimy dzisiaj 5,99 zł, a za litr oleju - 6,34 zł (to ceny ze stacji przy E.Leclerc).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze