Od poniedziałku 4 listopada robotnicy zajmą się pracami konserwacyjnymi u spodu kładki dla pieszych nad ul. Wróblewskiego. Ze względów bezpieczeństwa nie można ich wykonywać na podwieszonym rusztowaniu, więc na czas robót trzeba będzie wyłączać z ruchu jeden z pasów jezdni. - Aby zminimalizować wystąpienie zatorów roboty będą prowadzone w w godzinach 22-5 - zapewniają urzędnicy.
Remont kładki nad ulicą Wróblewskiego, przy ZOO, ruszył w połowie września. Podczas pierwszego etapu prac nie było żadnych ograniczeń w ruchu kołowym na jezdni pod zamkniętą kładką, ale teraz to się zmieni, bo robotnicy zajmą się konserwacją spodu konstrukcji.
- Z uwagi na ogromny ruch pojazdów ciężarowych poruszających się z nadmierną prędkością nie ma możliwości wykonywania robót na podwieszonym rusztowaniu. Mające chronić rusztowanie bramownice są bowiem cały czas niszczone przez pojazdy ciężarowe - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Ze względów bezpieczeństwa prace pod spodem konstrukcji będą więc wykonywane przy wyłączeniu jednego pasa ruchu.
- Aby zminimalizować wystąpienie zatorów w ruchu kołowym roboty będą prowadzone w godzinach 22.00 - 5.00 - dodaje Ewa Mazur.
W trakcie remontu kładki dla pieszych poprawiona i wzmocniona zostanie m.in. płyta pomostu oraz dźwigary podtrzymujące konstrukcję. Odnowione zostaną również schody po dwóch stronach kładki. Pomost zostanie też specjalnie zabezpieczony przed korozją. A dodatkowo nawierzchnia samego przejścia będzie wyrównana i pokryta warstwą antypoślizgową.
Remont kładki potrwa do grudnia. Jego koszt to 644 tys. złotych. W trakcie renowacji piesi mogą korzystać z bliźniaczej konstrukcji, która została wyremontowana dwa lata temu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze