We wtorek na stadionie przy ulicy Oporowskiej odbył się pierwszy trening reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni nie ćwiczyli w komplecie, bo brakowało Bartosza Bereszyńskiego, Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego.
Podopieczni Adama Nawałki we Wrocławiu przebywają od poniedziałku, a w najbliższy piątek na Stadionie Wrocław zmierzą się z Nigerią. Piłkarze we wtorek odbyli pierwszy trening na boisku przy ulicy Oporowskiej i choć zajęcia były zamknięte dla kibiców, to przed bramą obiektu zebrało się kilkudziesięciu najwierniejszych fanów. Podobnie jak przed hotelem Monopol, gdzie przebywają Biało-Czerwoni.
ROBERT LEWANDOWSKI: W SPARINGACH MOGĄ ZDARZYĆ SIĘ SŁABSZE WYNIKI
W treningu z zespołem nie brali udziału Bartosz Bereszyński, Łukasz Piszczek i Robert Lewandowski. Pierwszy z nich narzeka na drobny uraz i ćwiczy indywidualnie, natomiast dwóch pozostałych odpoczywa od zajęć i... wypełnia zobowiązania wobec sponsorów, biorąc udział w filmie reklamowym.
Na początku treningu na murawie stadionu pojawił się... lis. Zwierzę jednak nie przeszkadzało reprezentantom Polski i po kilkudziesięciometrowej przebieżce uciekło w kierunku pobliskich ogródków działkowych.
Kolejny trening reprezentacji - przypuszczalnie już z Lewandowskim i Piszczkiem - w środę, o godzinie 11, również na stadionie przy Oporowskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze