Wymiana dylatacji na moście Pokoju na jezdni w kierunku ul. Purkyniego potrwała krócej niż zakładano, dlatego - jak tłumaczą urzędnicy - mimo planowanych na rok 2015 robót na drugiej połowie mostu, zostaną one zrealizowane teraz, aby wykorzystać trwającą do 25 lipca przerwę w komunikacji tramwajowej.
Jak już donosiliśmy, w pierwszy weekend wakacji zaczęły się prace na moście Pokoju, związane z wymianą uszkodzonej dylatacji. Okazało się, że drogowcy uwinęli się z robotami szybciej niż przewidywano.
- Wymiana dylatacji na moście Pokoju na jezdni prowadzącej ruch w kierunku ul. Purkyniego potrwała krócej niż zakładano, dlatego mimo planowanych na rok 2015 robót na drugiej połowie mostu, zostaną one zrealizowane teraz, aby wykorzystać trwającą do 25 lipca przerwę w komunikacji tramwajowej - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.
Jak wyjaśniają urzędnicy, organizacja ruchu na czas wymiany dylatacji na jezdni w kierunku ul. Szczytnickiej będzie lustrzanym odbiciem obecnej - kierowcy pojadą zakrzywionym torem jazdy prowadzącym przez torowisko tramwajowe.
- Dzięki temu optymalnie wykorzystamy brak komunikacji tramwajowej na tym odcinku spowodowany remontem rozjazdów wraz z krzyżownicami na pl. Powstańców Warszawy i unikniemy konieczności wyłączania komunikacji tramwajowej na moście Pokoju w roku przyszłym - dodaje Ewa Mazur.
Prace związane z wymianą dylatacji na drugiej jezdni zakończą się równocześnie z pracami torowymi, czyli 25 lipca. Ich koszt to około 150 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze