Na wtorkowym posiedzeniu rząd zaktualizował listę dróg szybkiego ruchu przewidzianych do realizacji w ramach nowego rozdania środków unijnych. Znalazły się na niej nowe fragmenty dróg S3 i S5. - To oznacza, że w 2018 roku z Wrocławia będzie można dojechać drogami ekspresowymi i autostradą aż do Gdańska, a z Bolkowa do Szczecina i Świnoujścia - mówi szef poselskiego zespołu ds. budowy tych dwóch "ekspresówek".
We wtorek 4 marca rząd zaakceptował zmiany w załączniku nr 5 do Programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015. Oznacza to, że do listy priorytetowych inwestycji dopisano kolejne odcinki dróg ekspresowych i autostrad, których realizacja dofinansowana będzie z funduszy UE na lata 2014-2020.
- Już samo stworzenie tego załącznika, bez czekania na nowe rozdanie unijne, było słuszną decyzją, dzięki czemu można było już w zeszłym roku ogłosić przetargi na odcinek S3 z Nowej Soli do Legnicy i S5 z Wrocławia do Korzeńska, a w najbliższych miesiącach ruszą tam prace budowlane - mówi poseł Marek Łapiński, szef poselskiego zespołu ds. budowy dróg S5 i S3, były marszałek Dolnego Śląska.
Teraz kwotę przewidzianą na budowę dróg szybkiego ruchu zwiększono z ponad 37 mld złotych do ponad 62 mld złotych. Decyzja rządu pozwala uruchomić postępowania przetargowe na wybór wykonawców robót na kolejnych odcinkach o długości około 575 kilometrów.
- Dodanie kolejnych inwestycji do listy w załączniku nr 5 oznacza uzupełnienie brakujących odcinków dróg ekspresowych i autostrad, tak aby powstały połączenia między największymi ośrodkami gospodarczymi w kraju - tłumaczą przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.
Znad morza w Karkonosze
Na listę wrócił, w okrojonej formie, dolnośląski odcinek S3. Przypomnijmy, że pod koniec 2013 roku z tego załącznika rząd wykreślił budowę drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki, a w zamian wpisał do niego odcinek S2, wchodzący w skład obwodnicy Warszawy.
Dzięki wprowadzonym teraz zmianom, do 2018 roku powinien powstać ponad 35-kilometrowy fragment z Legnicy do Bolkowa, czyli dokładnie ten odcinek, którego jak najszybszej budowy domagała się (po decyzji rządu o wykreśleniu z programu drogi ekspresowej S3) grupa posłów, wchodzących w skład Parlamentarnego Zespołu Polski Zachodniej.
- Mamy zagwarantowany 1,2 mld złotych na realizację tego odcinka. Po jego budowie Dolny Śląsk zostanie skomunikowany ze Szczecinem i Świnoujściem, zdecydowanie poprawi się możliwość dojazdu z północy kraju w Karkonosze, co ma ogromne znaczenie turystyczne i gospodarcze - podkreśla Marek Łapiński.
Jak dodaje poseł PO, jeśli chodzi o budowę ostatniego odcinka, między Bolkowem a Lubawką, polski rząd czeka na decyzję strony czeskiej, bo droga ma być elementem korytarza transportowego między Bałtykiem a Adriatykiem. A nasi południowi sąsiedzi będą gotowi do inwestycji dopiero w okolicach 2018 roku.
Cała droga S5 gotowa za 4 lata
To nie koniec dobrych informacji dla mieszkańców stolicy Dolnego Śląska i całego regionu. Znalazły się bowiem także pieniądze na budowę dodatkowych odcinków drogi S5 między Wrocławiem a Bydgoszczą. Zamiast 111 km do 2018 roku powstanie 200 km drogi ekspresowej między tymi miastami.
Dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju będzie mógł powstać m.in. fragment s5 z Radomicka do Wronczyna.
- To oznacza, że już w okolicach 2017-2018 roku będzie gotowa cała trasa S5 między Wrocławiem a Poznaniem - zaznacza Marek Łapiński.
Przypomnijmy, że trwa przetarg na budowę dolnośląskiego odcinka drogi ekspresowej S5 między Wrocławiem a Korzeńskiem, jesienią tego roku powinien zostać dokończony fragment między Korzeńskiem a Kaczkowem, w toku jest też postępowanie na budowę ponad 28 kilometrów drogi ekspresowej między Kaczkowem a Radomickiem.
Ponadto, dzięki zmianom w załączniku nr 5, powstanie odcinek S5 między Mielnem w powiecie gnieźnieńskim a Białymi Błotami pod Bydgoszczą, a także między Bydgoszczą a Nowymi Marzami, gdzie zaczyna się autostrada A1.
- W 2018 roku będzie więc gotowe kluczowe dla Dolnoślązaków połączenie z północą Polski, bo do samego Gdańska dojedziemy drogami ekspresowymi i autostradą - podsumowuje Marek Łapiński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze