Reklama

Rząd „przyklepał” budowę kolejnych odcinków S3 i S5. Za 4 lata pomkniemy do Gdańska i Świnoujścia

05/03/2014 00:00

Na wtorkowym posiedzeniu rząd zaktualizował listę dróg szybkiego ruchu przewidzianych do realizacji w ramach nowego rozdania środków unijnych. Znalazły się na niej nowe fragmenty dróg S3 i S5. - To oznacza, że w 2018 roku z Wrocławia będzie można dojechać drogami ekspresowymi i autostradą aż do Gdańska, a z Bolkowa do Szczecina i Świnoujścia - mówi szef poselskiego zespołu ds. budowy tych dwóch "ekspresówek".

We wtorek 4 marca rząd zaakceptował zmiany w załączniku nr 5 do Programu budowy dróg krajowych na lata 2011-2015. Oznacza to, że do listy priorytetowych inwestycji dopisano kolejne odcinki dróg ekspresowych i autostrad, których realizacja dofinansowana będzie z funduszy UE na lata 2014-2020.




- Już samo stworzenie tego załącznika, bez czekania na nowe rozdanie unijne, było słuszną decyzją, dzięki czemu można było już w zeszłym roku ogłosić przetargi na odcinek S3 z Nowej Soli do Legnicy i S5 z Wrocławia do Korzeńska, a w najbliższych miesiącach ruszą tam prace budowlane - mówi poseł Marek Łapiński, szef poselskiego zespołu ds. budowy dróg S5 i S3, były marszałek Dolnego Śląska.

Reklama

 


Teraz kwotę przewidzianą na budowę dróg szybkiego ruchu zwiększono z ponad 37 mld złotych do ponad 62 mld złotych. Decyzja rządu pozwala uruchomić postępowania przetargowe na wybór wykonawców robót na kolejnych odcinkach o długości około 575 kilometrów.


 


- Dodanie kolejnych inwestycji do listy w załączniku nr 5 oznacza uzupełnienie brakujących odcinków dróg ekspresowych i autostrad, tak aby powstały połączenia między największymi ośrodkami gospodarczymi w kraju - tłumaczą przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

Reklama

 

 


Znad morza w Karkonosze


 


Na listę wrócił, w okrojonej formie, dolnośląski odcinek S3. Przypomnijmy, że pod koniec 2013 roku z tego załącznika rząd wykreślił budowę drogi ekspresowej S3 z Legnicy do Lubawki, a w zamian wpisał do niego odcinek S2, wchodzący w skład obwodnicy Warszawy.


 


Dzięki wprowadzonym teraz zmianom, do 2018 roku powinien powstać ponad 35-kilometrowy fragment z Legnicy do Bolkowa, czyli dokładnie ten odcinek, którego jak najszybszej budowy domagała się (po decyzji rządu o wykreśleniu z programu drogi ekspresowej S3) grupa posłów, wchodzących w skład Parlamentarnego Zespołu Polski Zachodniej.

Reklama

 


- Mamy zagwarantowany 1,2 mld złotych na realizację tego odcinka. Po jego budowie Dolny Śląsk zostanie skomunikowany ze Szczecinem i Świnoujściem, zdecydowanie poprawi się możliwość dojazdu z północy kraju w Karkonosze, co ma ogromne znaczenie turystyczne i gospodarcze - podkreśla Marek Łapiński.


 


Jak dodaje poseł PO, jeśli chodzi o budowę ostatniego odcinka, między Bolkowem a Lubawką, polski rząd czeka na decyzję strony czeskiej, bo droga ma być elementem korytarza transportowego między Bałtykiem a Adriatykiem. A nasi południowi sąsiedzi będą gotowi do inwestycji dopiero w okolicach 2018 roku.

Reklama

 


Cała droga S5 gotowa za 4 lata


 


To nie koniec dobrych informacji dla mieszkańców stolicy Dolnego Śląska i całego regionu. Znalazły się bowiem także pieniądze na budowę dodatkowych odcinków drogi S5 między Wrocławiem a Bydgoszczą. Zamiast 111 km do 2018 roku powstanie 200 km drogi ekspresowej między tymi miastami.


 


Dzięki zmianom wprowadzonym przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju będzie mógł powstać m.in. fragment s5 z Radomicka do Wronczyna.


 


- To oznacza, że już w okolicach 2017-2018 roku będzie gotowa cała trasa S5 między Wrocławiem a Poznaniem - zaznacza Marek Łapiński.

Reklama

 


Przypomnijmy, że trwa przetarg na budowę dolnośląskiego odcinka drogi ekspresowej S5 między Wrocławiem a Korzeńskiem, jesienią tego roku powinien zostać dokończony fragment między Korzeńskiem a Kaczkowem, w toku jest też postępowanie na budowę ponad 28 kilometrów drogi ekspresowej między Kaczkowem a Radomickiem.


 


Ponadto, dzięki zmianom w załączniku nr 5, powstanie odcinek S5 między Mielnem w powiecie gnieźnieńskim a Białymi Błotami pod Bydgoszczą, a także między Bydgoszczą a Nowymi Marzami, gdzie zaczyna się autostrada A1.

Reklama

 


- W 2018 roku będzie więc gotowe kluczowe dla Dolnoślązaków połączenie z północą Polski, bo do samego Gdańska dojedziemy drogami ekspresowymi i autostradą - podsumowuje Marek Łapiński.


 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości