Widawa w Krzyżanowicach (tuż za ul. Kamieńskiego we Wrocławiu) i w Zbytowej pod Oleśnicą oraz Czarna Woda w Gniechowicach przekroczyły stan ostrzegawczy. W sobotę od rana dla obu rzek obowiązuje ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia w trzystopniowej skali. Hydrolodzy ostrzegają przed wezbraniami. Na szczęście, na ten moment nie ma ryzyka, by rzeki mogły wystąpić z brzegów.
Wodowskaz na Widawie tuż koło Mostu Polanowickiego, na granicy Wrocławia i Krzyżanowic pokazywał w sobotę przed godz. 14 dokładnie 153 cm. To o 3 cm powyżej stanu ostrzegawczego. Do alarmu brakuje jeszcze 47 cm. Woda bardzo powoli podnosiła się tu od kilku dni. Dziś na szczęście już nie rośnie. Podobnie jest na wcześniejszym wodowskazie w Zbytowej w powiecie oleśnickim. Tu także przekroczony jest stan ostrzegawczy.
- Na Widawie poniżej Namysłowa stany wody będą utrzymywały się w strefie wody wysokiej, w Zbytowej i w Krzyżanowicach powyżej stanów ostrzegawczych. W ujściowym odcinku Widawy przewidywane są dalsze, powolne wzrosty stanów wody - czytamy w porannym komunikacie IMGW. O godz. 10 dla Widawy ogłoszono pomarańczowy alert hydrologiczny. Na razie ma obowiązywać do poniedziałku, ale IMGW już zapowiada jego przedłużenie o kolejne dni.
Wezbrała także Czarna Woda - to dopływ biegnącej przez Wrocław rzeki Bystrzycy. Na wodowskazie w Gniechowicach w powiecie wrocławskim od wczoraj przybyło 40 cm wody. Rzeka osiągnęła dziś 150 cm - to stan ostrzegawczy. Do alarmu brakuje 30 cm. To próg, powyżej którego jest ryzyko wylania.
- W związku ze spływem wód opadowych, w zlewni Czarnej Wody przewidywane są dalsze, powolne wzrosty stanów wody w strefie wody wysokiej, w Gniechowicach na Czarnej Wodzie z możliwością osiągnięcia lub nieznacznego przekroczenia stanu ostrzegawczego - brzmi komunikat IMGW. Tu ostrzeżenie ma obowiązywać co najmniej do wtorku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.