Wrocławscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o włamania do samochodów. 20-latek i jego o cztery lata młodszy kolega wybijali szyby w zaparkowanych pojazdach i kradli z ich wnętrz przedmioty pozostawione przez właścicieli. Starszy ma już na koncie kilka innych przestępstw i grozi mu nawet 10 lat więzienia, a młodszym zajmie się sąd rodzinny.
Mundurowi patrolując ulice Rakowca zauważyli dwóch młodych mężczyzn, którzy dość podejrzanie się zachowywali. Policjanci podjechali bliżej i spostrzegli jak mężczyźni, w środku dnia, włamują się do zaparkowanych samochodów. Wybili szyby, by dostać się do środka i ukraść przedmioty pozostawianie przez kierowców. Włamywacze zostali natychmiast zatrzymani.
Po sprawdzeniu okazało się, że 20-latek ma już na koncie szereg innych wybryków, w tym aż 17 kradzieży z włamaniem do samochodów. Każdorazowo stosował ten sam sposób - wybijał szyby kamieniem w upatrzonych wcześniej pojazdach. Jego łupem padały głównie rzeczy pozostawione wewnątrz pojazdu oraz akcesoria i części samochodowe.
Na ten moment policjanci udowodnili 20-latkowi 19 tego typu włamań, za co grozi mu nawet 10 lat za kratkami. W wielu przypadkach działał z młodszym od siebie kolegą - o dalszym losie 16-latka, będzie decydował sąd rodzinny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze