Reklama

Siedział na mrozie po „magicznym proszku”, teraz posiedzi w areszcie

17/01/2020 11:40

Nawet 3 lata więzienia grożą 34-latkowi zatrzymanemu przez wrocławskich policjantów. Mężczyzna zwrócił na siebie uwagę policjantów tym, że lekko ubrany przesiadywał na ławce w okolicy ul. Jedności Narodowej. W trakcie rozmowy z mundurowymi otwarcie powiedział, że nie jest mu zimno, bo zażył „magiczny proszek”.

Jak się później okazało wspomniany „magiczny proszek”, w rzeczywistości okazał się amfetaminą. 34-latek specjalnie nie krył, że ma przy sobie jeszcze kilka porcji tego środka.


– Funkcjonariusze Wydziału Prewencyjnego i Patrolowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, patrolowali okolice ulicy Jedności Narodowej. Zauważyli tam skulonego mężczyznę, który siedział na ławce. Policjanci ze względu na niską temperaturę postanowili sprawdzić stan, w jakim znajduje się mężczyzna. Po krótkiej rozmowie oświadczył, że czuję się doskonale i nie jest mu zimno, gdyż zażył „magiczny proszek” zwany również amfetaminą. Spytany o fakt posiadania przy sobie substancji zabronionych, odpowiedział że w kieszeni kurtki ma jeszcze trochę „dobroci – relacjonuje oficer prasowy wrocławskiej policji asp. szt. Łukasz Dutkowiak.

Reklama

Mężczyznę zatrzymano i przewieziono na komisariat. Zgodnie z obowiązującym przepisami, posiadanie środków odurzających, bądź substancji psychotropowych zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 3 lat.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości