Reklama

Smacznie, aromatycznie i... regionalnie. Kuchnia włoska na bazie polskich produktów [ZDJĘCIA]

29/05/2018 07:11

Poniedziałek, wczesne popołudnie. Niektórzy wciąż dochodzą do siebie po intensywnym weekendzie, inni będąc już w pracy spoglądają z błaganiem na zegarek odliczając minuty do końca pierwszej zmiany. Tymczasem w Burda Food Center nieopodal wrocławskiego lotniska grupka śmiałków przygotowuje się do kilkugodzinnego starcia z kuchnią włoską. Nietypowego starcia, bo do przyrządzania potraw charakterystycznych dla słonecznej Italii wykorzystywali polskie produkty. A wszystko to pod okiem kulinarnego mistrza.

- To były moje pierwsze warsztaty i na pewno nie ostatnie. Mam nadzieję, że pewne triki kulinarne będę w stanie przenieść do mojej domowej kuchni - mówi Anna, która udział w warsztatach kuchni włoskiej wygrała w konkursie organizowanym na łamach tuWroclaw.com. - Nie wiem czy można powiedzieć, że gotowanie to moja pasja, ale na pewno lubię przyrządzać potrawy i uczyć się, jak gotować smacznie. To nie jest trudne, ale trzeba wiedzieć jak - dodaje z uśmiechem.


Telewizyjne programy przyzwyczaiły nas do nerwowej atmosfery w kuchni, krzyków, czasem wyzwisk i łez. Z jednej strony to zrozumiałe, bo kucharze pracują pod ogromną presją, głównie czasu. I choć kuchnia w Burda Food Center nie odbiega wyposażeniem i funkcjonalnością od tych działających przy restauracjach, to trudno tam o typowo kuchenną atmosferę. Nerwowość ustępuje miejsca życzliwości, a zamiast suchych i szorstkich poleceń cierpliwe tłumaczenie krok po kroku. Adepci sztuki kulinarnej pod okiem doświadczonego kucharza mogli nauczyć się jak stworzyć włoskie dania w oparciu o polskie produkty. Mięsne zamienniki przygotowała marka Sokołów.

Reklama

- Przygotowaliśmy typowe potrawy kuchni włoskiej, ale w alternatywie polskich produktów. Upiekliśmy Focaccię z użyciem kabanosów, które we Włoszech nie są znane. Następnie przygotowaliśmy tatara z owczym serem pecorino i sosem kwaśna-słonym, kolejna potrawa to bezjajeczny makaron z sosem z pikantnego salami - wymienia szef kuchni Stanisław Tracz, który prowadził warsztaty. Uczestnicy sami przygotowali także saltimboccę z karczkiem dojrzewającym, typowe włoskie gnocchi, szparagi duszone w białym winie, a wisienką na torcie - czy raczej popularną ostatnio truskawką - była panna cotta. - Ten deser można przyrządzić właściwie na bazie każdych owoców, ale postawiliśmy na klasyczne truskawki - zaznacza kucharz.


Co jednak najważniejsze, to sami uczestnicy byli testerami swoich kulinarnych umiejętności, bo warsztaty były połączone z degustacją przygotowanych potraw. Po części praktycznej odbyła się krótka dyskusja na temat kulinarnych sztuczek i wskazówek, które można wykorzystać na co dzień.

Reklama

Podobne warsztaty kulinarne odbywają się cyklicznie w Burda Food Center, a wszyscy chętni mogą poznać tajniki m.in. kuchni azjatyckiej. 


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości