W poniedziałek na placu Kościelnym na Ostrowie Tumskim znaleziono zwłoki mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że człowiek spadł z rusztowania ustawionego wokół remontowanego kościoła. Nie jest to jednak żaden z robotników.
W poniedziałek rano robotnicy pracujący przy remoncie elewacji kościoła św. Krzyża na Ostrowie Tumskim, natknęli się na zwłoki mężczyzny w wieku około 60 lat.
Wszystko wskazuje na to, że człowiek ten spadł z rusztowania ustawionego przy świątyni. Nie jest to jednak żaden robotnik z firmy, która obecnie prowadzi w tym miejscu prace remontowe.
Zwłoki mężczyzny znaleziono w kilkumetrowym zagłębieniu pod murem kościoła. By wyciągnąć ciało na powierzchnię potrzebna była pomoc strażaków, którzy skorzystali ze specjalistycznego sprzętu.
Na razie nie można mówić czy to upadek z dużej wysokości był bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny. Wyjaśni to sekcja zwłok, która zostanie przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Nie wiadomo również, co dokładnie mężczyzna robił na rusztowaniu, w momencie gdy nie były tam prowadzone żadne prace.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze