Do tragicznego wypadku doszło w czwartkowy wieczór na autostradzie A4 pod Wrocławiem. W wypadku auta osobowego zginął kierowca, a jeden z pasażerów z obrażeniami trafił do szpitala.
Wypadek miał miejsce na nitce autostrady A4 z Legnicy do Wrocławia, na wysokości zjazdu na AOW przed Bielanami Wrocławskimi. Kierujący samochodem osobowym z niewyjaśnionych przyczyn nagle zjechał na pobocze, gdzie uderzył w barierkę.
Siła uderzenia była tak duża, że pojazd, który wybiło w powietrze najpierw dachował, a potem uderzył w jeden z przydrożnych znaków. Auto zostało kompletnie zniszczone.
Strażacy, którzy przyjechali na miejsce musieli z samochodu wydobyć zakleszczone wewnątrz osoby. Niestety kierowcy nie udało się już uratować. Drugi z pasażerów z obrażeniami został przewieziony przez pogotowie ratunkowe do jednego z wrocławskich szpitali. Ranny jest już pod opieką lekarzy, ale na razie nie ma informacji czy jego życiu może również zagrażać niebezpieczeństwo.
Przez kilka godzin ruch między węzłem Pietrzykowice a zjazdem na AOW tuż przed Wrocławiem był utrudniony. Na miejscu pracowali bowiem policjanci i prokurator. Teraz śledczy ustalą dokładne okoliczności wypadku i wyjaśnią jego przyczyny.
To drugi w ciągu kilku dni śmiertelny wypadek na autostradzie A4 pod Wrocławiem. W tragicznym wypadku śmierć poniósł mężczyzna potrącony przez busa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze