W piątek od rana jakość powietrza we Wrocławiu jest zła. Informacje o tym możemy znaleźć m.in. na tablicach informacyjnych magistratu, który zaleca czasowe wstrzymanie się od aktywności. Pomiary wskaźników PM10 i PM2,5 przekroczył dziś poziomy 100 µg/m3. Sprawdziliśmy, co to oznacza.
Śledząc Wrocławski Indeks Powietrza od rana możemy zauważyć, że jakość powietrza w mieście jest zła. Wrocławski magistrat zaleca unikanie aktywności na zewnątrz (np. biegania, czy jazdy rowerem), zamienienie samochodu na komunikację miejską i pozostanie w domu osób starszych, kobiet w ciąży, dzieci, osób z chorobami serca oraz dróg oddechowych i innych podatnych grup.
Według danych dolnośląskiego WIOŚ około godziny 8:00 wskaźniki PM10 i PM2,5 wynosiły odpowiednio 115 µg/m3 oraz 108 µg/m3.
Zgodnie z polskimi normami w Polsce dla pyłów drobnych PM10 są ustalone na trzech doborych poziomach: poziom dopuszczalny 50 µg/m3, poziom informowania 200 µg/m3, poziom alarmowy 300 µg/m3.
ZOBACZ TEŻ: Wrocław przyłącza się do akcji Karny Kopciuch. Reaguj, gdy ktoś truje Ciebie i twoich sąsiadów!
Obecny wynik pomiarów ilości pyłów PM10 przekroczył poziom dopuszczalny. W dokumentach Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska możemy przeczytać, że przekroczenie takie mówi o tym, że jakość powietrza nie jest dobra, ale nie wywołuje ciężkich skutków dla ludzkiego zdrowia.
W przypadku drugiego pomiaru PM2,5, unijna norma mówi o średnio-rocznym poziomie dopuszczalnym 25 µg/m 3. Jeżeli zawartość tych pyłów w powietrzu utrzymywała się na dzisiejszym poziomie, wartość dopuszczalna zostałaby przekroczona o ponad 4 razy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze