Przedstawiciele większościowego akcjonariusza Śląska Wrocław wydali oświadczenie, w którym tłumaczą, że działania miasta groziły utratą licencji na grę w Ekstraklasie i podkreślają, że zarząd klubu podjął słuszną decyzję o upadłości, dzięki której Śląsk nadal będzie mógł uczestniczyć w rozgrywkach. - To z inicjatywy Rafała Dutkiewicza zostaliśmy zaproszeni do stołu i przystaliśmy na współpracę w sprawie klubu i dlatego uważamy, że również rozstanie powinno odbyć się przy stole, w drodze rokowań i w cywilizowany sposób, a nie na drodze sądowej - dodają.
Przypomnijmy, we wtorek zarząd piłkarskiego Śląska poinformował o złożeniu do sądu wniosku o upadłość układową spółki. Powodem tej decyzji były wielomilionowe roszczenia wysunięte wobec klubu przez głównych akcjonariuszy.
- Roszczenia te są wyłącznie efektem nieporozumień pomiędzy współwłaścicielami spółki, którzy postanowili przenieść na jej barki wzajemne rozliczenia dotyczące niedoszłej inwestycji w centrum handlowe oraz nieudanego podniesienia kapitału zakładowego spółki. Śląsk Wrocław stał się tym samym zakładnikiem w sporze pomiędzy głównymi akcjonariuszami - argumentowali członkowie zarządu Śląska.
W reakcji na tę decyzję oświadczenie wydał wrocławski magistrat.
- Decyzje, podjęte przez przedstawicieli większościowego akcjonariusza spółki Bithell Holdings w zarządzie spółki Śląsk Wrocław, są niezrozumiałe i w mojej ocenie stanowią początek drogi prowadzącej do faktycznej likwidacji klubu - pisze Arkadiusz Filipowski, rzecznik magistratu.
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź drugiego ze współwłaścicieli Śląska Wrocław, czyli kontrolowanej przez Zygmunta Solorza-Żaka spółki Bithell Holdings. Jej przedstawiciele podkreślają, że decyzja gminy wszczynająca postępowanie egzekucyjne grozi utratą licencji na grę w Ekstraklasie, a wartość akcji obu akcjonariuszy spadnie do zera.
- W tej sytuacji dla ratowania możliwości dalszych występów WKS "Śląsk Wrocław" w Ekstraklasie, Zarząd Klubu podjął słuszną - naszym zdaniem - decyzję o złożeniu wniosku o upadłość układową, która pozwoli Klubowi na dalsze funkcjonowanie, a przede wszystkim zapobiegnie utracie licencji na grę w Ekstraklasie w wyniku wszczętej przez Władze Gminy Wrocław egzekucji - tłumaczą przedstawiciele spółki.
>Czytaj też: Spór miasta z Solorzem o „dziurę” przy stadionie doprowadził do upadłości Śląska
Oświadczenie spółki Bithell Holdings Ltd
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze