Reklama

Sparingowe tournée KFC Gwardii trwa w najlepsze

28/08/2020 16:48

Od soboty do wtorku siatkarze KFC Gwardii zagrają w dwóch turniejach, gdzie będą mieli okazję sprawdzić się w czterech grach kontrolnych. Sobota i niedziela to V Memoriał im. Ryszarda Tuszyńskiego we Wrześni. W poniedziałek i wtorek wezmą udział w turnieju siatkarskim w Miliczu, gdzie oficjalnie zostanie otwarty nowy obiekt sportowy.

Wrocławianie mają za sobą dwumecz w Lubinie z Cuprum, z którego udało się urwać jednego seta. Długimi fragmentami gra KFC Gwardii mogła się podobać, choć nie ma co ukrywać, obecna dyspozycja zawodników, daleka jest od optymalnej. W czwartym tygodniu przygotowań taki stan rzeczy jest jednak naturalny.


– Po dwumeczu w Lubinie jest sporo pozytywów. Pokazaliśmy trochę fajnej siatkówki, choć najważniejsze, że dostaliśmy spory materiał do analizy. Wiemy coraz więcej, odnośnie funkcjonowania drużyny na boisku, w nowym zestawie osobowym. Najbliższe mecze kontrolne pokażą nasze miejsce w trwającym okresie przygotowawczym. Te sparingi nie mają być pokazem dobrej gry zespołu, a ukazaniem kolejnych mankamentów, nad którymi warto pracować, zanim zaczniemy grać o punkty. Osobiście czuję się tak, jak powinienem się czuć pod koniec sierpnia. Na pewno brakuje mocy w nogach, ale to naturalne i gdyby było inaczej, wtedy bym się martwił – mówi Arkadiusz Olczyk, kapitan KFC Gwardii.

Reklama

W sobotę o 17:00 Gwardia rozpocznie V Memoriał im. Ryszarda Tuszyńskiego we Wrześni. Półfinałowym rywalem wrocławian będzie Olimpia Sulęcin, czyli beniaminek TAURON 1. Ligi. Zespół, w którym występują byli gwardziści, w obu przypadkach, przyjmujący. Poprzedni sezon spędził we Wrocławiu Mateusz Paszkowski, natomiast tym drugim jest kapitan zespołu z sezonu 2018/19, Maciej Naliwajko. Półfinał numer dwa weekendowego memoriału to mecz gospodarzy, Krispolu oraz UKS Mickiewicz Kluczbork (g. 19:00). Barwy kluczborskiego klubu reprezentuje kolejny, dobry znajomy z Wrocławia, rozgrywający Łukasz Sternik.


– We Wrześni razem z Błażejem Szymeczko spędziłem sezon. Jest tam przyjemna, kameralna hala, dobra do grania. Na pewno fajnie będzie zobaczyć chłopaków, którzy grali niedawno w Gwardii, zmierzyć się po siatką. Z Maćkiem widziałem się ostatnio w połowie lipca na Podlasiu, zatem zobaczymy, jak tam forma. Trochę przekomarzania przed meczem jest, zatem będzie fajna atmosfera i zobaczymy, kto będzie się cieszył po turnieju – uśmiecha się Olczyk.

Reklama

W niedzielę na godz. 11.00 zaplanowano mecz o trzecie miejsce, zaś finał odbędzie się o 13.00. W poniedziałek i wtorek KFC Gwardia zagra w Miliczu. Turniej siatkarski jest zorganizowany pod patronatem Burmistrza Gminy Piotra Lecha. Odbędzie się również oficjalne otwarcie sali sportowej im. Wolności i Solidarności przy milickiej Szkole Podstawowej nr 2 i Szkole Muzycznej I Stopnia. Gwardziści zagrają w poniedziałek o 16:45 z drugoligową KS Bielawianką Bester Bielawa (nowy klub Marcela Gromadowskiego). O 19:00 gospodarz, MUKS Ziemia Milicka Milcz zmierzy się z WKS Sobieski Arena Żagań. We wtorek o 16:00 mecz o trzecie miejsce, o 19:00 finał. Turniej siatkarski odbywa się z okazji czterdziestolecia powstania NSZZ "Solidarność".


– Perspektywa grania czterech sparingów w ciągu czterech dni jest bardzo ciężka. Wiadomo, grania będzie sporo, ale to właśnie taki okres, w którym niezależnie z kim, musimy nabierać na nowo tej boiskowej ogłady. W Lubinie zagraliśmy po raz pierwszy od przeszło pół roku, przez które nie mieliśmy szans pograć z rywalem w siatkówkę. Dlatego teraz będzie sporo pracy na boisku, ale na to też długo czekaliśmy – kończy kapitan KFC Gwardii.


ah

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości